"Najpierw była zagadka". Michał Bzinkowski o przekładach poezji Titosa Patrikiosa

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2026 13:21
Od przypadkowo odnalezionego wiersza w niewielkiej księgarni w Olimpii, aż do antologii prezentowanej podczas Festiwalu Miłosza w Krakowie. Translatorska przygoda prof. Michała Bzinkowskiego z twórczością greckiego poety Titosa Patrikiosa trwa już blisko dwie dekady. Jej efektem tej pracy jest wydany niedawno wybór wierszy pt. "Snem cienia człowiek".
Titos Patrikios należy do najważniejszych współczesnych poetów greckich. W Polsce ukazał się wybór jego wierszy Snem cienia człowiekw przekładzie prof. Michała Bzinkowskiego.
Titos Patrikios należy do najważniejszych współczesnych poetów greckich. W Polsce ukazał się wybór jego wierszy "Snem cienia człowiek”"w przekładzie prof. Michała Bzinkowskiego.Foto: AP/East News

Profesor Michał Bzinkowski, filolog klasyczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego, eseista i tłumacz literatury nowogreckiej, od lat przybliża polskim czytelnikom twórczość najważniejszych poetów Grecji – od Konstandinosa Kawafisa po Giorgosa Seferisa. Tym razem sięgnął po poezję niemal stuletniego ateńczyka Titosa Patrikiosa. A wszystko zaczęło się od jednego wiersza...

Posłuchaj audycji "Wybieram Dwójkę" >>> 

Zagadkowy wiersz znaleziony w Olimpii

Pierwsze spotkanie profesora z twórczością Patrikiosa miało miejsce blisko dwadzieścia lat temu. – Trafiłem na zagadkowy wiersz, w dużej antologii kupionej w małej księgarni w Olimpii. Nosił tytuł "Historia Edypa". Przeczytałem go i pomyślałem, że nie spotkałem się dotąd z takim ujęciem tej opowieści mitycznej – mówił w Dwójce. 

Tłumacza urzekła tajemnica. Jak zaznaczył, zależało mu, by dotarła ona także do polskiego odbiorcy. – Chciałem przełożyć ten wiersz tak, żeby równie tajemniczo brzmiał po polsku jak po grecku i otwierał nowe pytania oraz nowe przestrzenie interpretacyjne – zaznaczył podczas spotkania. To właśnie tego przekładu, opublikowanego na łamach "Nowego Filomaty", rozpoczęła się wieloletnia praca nad kolejnymi wierszami Patrikiosa.

Klarowność, która okazuje się wyzwaniem

Choć język greckiego poety wydaje się prosty, to właśnie ta cecha sprawia tłumaczowi najwięcej trudności. – To poezja bardzo klarowna, ale jej epigramatyczność rodzi problemy w połączeniu słów – mówił w Dwójce.

Profesor Bzinkowski zwrócił także uwagę, że w przeciwieństwie do Jargosa Seferisa, którego twórczość opiera się na licznych aluzjach i ukrytych odniesieniach, Patrikios pisze językiem przejrzystym i oszczędnym. To jednak nie oznacza, że łatwo oddać jego poetykę w innym języku.

Antologia jako autorski wybór

Jesienią ubiegłego roku prof. Michał Bzinkowski miał przełożonych już kilkadziesiąt wierszy. Część z nich ukazała się wcześniej w czasopismach literackich. Dopiero później narodził się pomysł przygotowania pełniejszego wyboru.

Pracując nad antologią, tłumacz korzystał z dwóch obszernych tomów dzieł Patrikiosa, liczących łącznie ponad tysiąc stron. – Musiałem bardzo mozolnie przeczytać wszystkie te wiersze i stworzyć książkę, która byłaby jednocześnie wyborem reprezentatywnym i moim subiektywnym wyborem. Każda antologia jest przecież w pewnym sensie subiektywna – zaznaczył. 

Poezja ponad historią

Jak podkreślono w rozmowie, z antologii świadomie zniknęła część najwcześniejszych utworów Patrikiosa, związanych z greckim ruchem oporu, doświadczeniem internowania i walką z autorytarnym systemem. – Te wiersze wydawały mi się zbyt mocno związane z czasem, w którym powstały. Wymagałyby szerokiego komentarza – mówił profesor Bzinkowski.

Zamiast tego tłumacz postanowił wydobyć z twórczości ateńskiego poety to, co pozostaje aktualne niezależnie od historycznego kontekstu. – Starałem się odnaleźć w Patrikiosie coś uniwersalnego. Głos, który trafiałby do współczesnego polskiego czytelnika, nie wymagając żadnego komentarza   podsumował.

***

Rozmowa: Ula Nowak

Gość: prof. Michał Bzinkowski (filolog klasyczny, eseista i tłumacz literatury nowogreckiej)

Data emisji: 22.07.2026

Godz. emisji: 17.10

Rozmowę wyemitowano w audycji "Wybieram Dwójkę".

Oprac: Z.Chowaniec

Czytaj także

"Był ciekaw tego, co dzieje się w Polsce". Wspomnienia o Czesławie Miłoszu

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2026 13:00
Z okazji 115. rocznicy urodzin Czesława Miłosza powróciliśmy do wspomnień o nobliście. Jego krakowscy przyjaciele Jerzy Illg i Bronisław Maj w archiwalnej rozmowie opowiadali o pierwszych spotkaniach z poetą, wieloletniej współpracy, redagowaniu jego książek oraz o codziennych rozmowach, które z czasem stały się częścią życia literackiego Krakowa.
rozwiń zwiń