Urzecze - tu kiedyś nie było Warszawy

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2014 15:38
W dzisiejszych granicach stolicy znajduje się obszar etnograficzny, którego oryginalne tradycje trwają nadal wśród rodzin mieszkających tam od setek lat.
Audio
  • Dr Łukasz Maurycy Stanaszek opowiada o mazowieckim mikroregionie Urzecze (Źródła/Dwójka)
Charakterystyczne dla krajobrazu Urzecza w środkowym biegu Wisły są tzw. rosochate wierzby
Charakterystyczne dla krajobrazu Urzecza w środkowym biegu Wisły są tzw. rosochate wierzbyFoto: Godai/Wikimedia/CC

O rozwijającym się od XVII w. Urzeczu wspominał Oskar Kolberg w tomie poświęconym Mazowszu. Dziś duża część mikroregionu to przedmieścia Warszawy. – Północne krańce Urzecza to dawne ujście Wilanówki, czyli okolice dzisiejszego mostu Siekierkowskiego i łachy wiślanej ciągnącej się aż po Saską Kępę – mówił dr Łukasz Maurycy Stanaszek.

W swojej książce "Nadwiślańskie Urzecze. Podwarszawski mikroregion etnograficzny" badacz stara się na nowo odkryć tradycję wąskiego pasa ziemi nad Wisłą o długości około 40-45 km. W audycji mówił m.in. o tym, dlaczego położony w południowym Mazowszu region był tak bardzo związany z rzeką oraz z Warszawą, która najpierw przyczyniła się do jego rozwoju, następnie zaś - do niemal całkowitego zniknięcia.

Prowadziła: Piotr Kędziorek

Goście: dr Łukasz Maurycy Stanaszek (antropolog fizyczny, pracownik Muzeum Archeologicznego w Warszawie)

Data emisji: 14.11.2014
Godzina emisji:
12.00

Materiał został wyemitowany w audycji "Źródła".

mc/mm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Na weselach bywało niebezpiecznie...

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2014 17:00
- Trzeba było cały czas grać, bo inaczej krzyczeli "graj, masz zapłacone". Żeby robić sobie przerwy, nauczyłem się palić. Ale, choć zdarzały się bijatyki, muzyków co najwyżej zaczepiano - wspominał dawne wesela Jerzy Dzierżek z Sierzchów. Ten wybitny skrzypek wystąpił na inauguracji Nowej Tradycji.
rozwiń zwiń