Niezwykła moc Dziadka Gacy

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2013 11:00
- Kiedy ja i moi przyjaciele chcieliśmy wyjść od Jana Gacy, ten powiedział: "nigdzie nie idziecie". Zostaliśmy więc. Na 14 lat - opowiadał skrzypek Maciej Żurek, uczeń zmarłego w tym roku wybitnego muzykanta z Radomszczyzny.
Audio
  • Maciej Żurek wspomina osobę i muzyczny talent Jana Gacy (Źródła/Dwójka)
Jan Gaca (na pierwszym planie)
Jan Gaca (na pierwszym planie)Foto: Krzysztof A. Dziedzic / Wikimedia / CC

"Był sierpień - późne popołudnie. Po piętnastokilometrowym marszu (tyle jest z Przysuchy do Przystałowic Małych) weszliśmy do domu Jana Gacy. Wyskoczył z łóżka trochę zaspany. Machnął ręką szerokim gestem zza głowy. 'Panie, ale zaskoczenie', powiedział uradowany, jak byśmy byli dawno niewidzianymi przyjaciółmi. Zanim zdążyliśmy powiedzieć, skąd jesteśmy i co chcemy, Gaca wyjął skrzypce i, nie pytając o nic, zaczął grać... niesamowicie. Zakochaliśmy się w nim i w muzyce po 30 sekundach" - wspominał Maciej Żurek, skrzypek, założyciel Podróżniczego Kolektywu Skrzypcowego, który powstał w 1998 roku jako jedna z inicjatyw przy olsztyńskim Stowarzyszeniu "Tratwa".

Muzyk podróżował z przyjaciółmi po Polsce w poszukiwaniu prawdziwej muzyki ludowej. Jeżdżąc od miejsca do miejsca młodzi ludzie znaleźli w końcu Jana Gacę. - Trafiając na Dziadka Gacę, nie mieliśmy cienia wątpliwości, że trafiliśmy w sam środek kosmosu - powiedział Maciej Żurek. - To, co mówił, było żywe, to, co grał, bardzo tajemnicze. Z początku nie rozpoznawaliśmy nawet, w jakim metrum gra. Ale jego muzyka miała niesamowity ładunek mocy - dodał.

- W zasadzie wszystko, co wiem o graniu i w ogóle o figurze zwanej "muzykant", wiem od Dziadka Gacy, a także dzięki spotkaniom, które aranżowaliśmy wspólnie z nim i innymi muzykami - mówił Maciej Żurek. - Czuję się jego uczniem. Nie wiem, czy mogę się określić jako spadkobierca lub kontynuator, bo Jan Gaca był gigantem grania. I chyba nikt z nas nie odkrył jeszcze najistotniejszego sekretu tego muzykowania - powiedział.

Maciej Żurek wystąpił na koncercie poświęconym pamięci Jana Gacy, który odbył się 10 listopada w Studiu im. Władysława Szpilmana.

Audycję prowadziła Anna Szewczuk-Czech.

mc

Zobacz więcej na temat: muzyka ludowa

Czytaj także

Śmierć Jana Gacy: To tak jakby umarł Miles Davis

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2013 15:30
- Starsi ludzie mówili, że on znakomicie gra do tańca. Dlatego lubili z nim grać i harmoniści i akordeoniści - o wybitnym ludowym skrzypku z Przystałowic Małych w "Poranku Dwójki" opowiadał prof. Andrzej Bieńkowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niemcy wysiadają przy muzyce Kamfinioków

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2013 18:00
- Gdy na Oktoberfest w Bawarii zagraliśmy polkę, Niemcy nie dali rady obracać - mówił w Dwójce Stefan Pasterczyk, kierownik kapeli Kamfinioki, która zdobyła jedną z nagród na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koncert pamięci Jana Gacy - transmisja wideo

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2013 11:00
W ramach cyklu "Muzyczna Scena Tradycji" odbywa się specjalny koncert, którym muzycy młodego pokolenia i przyjaciele Jana Gacy składają hołd radomskiemu mistrzowi skrzypiec.
rozwiń zwiń