X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Frajda". Historia miłosna bez słów "Kocham cię"

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2018 16:28
- To historia relacji, w której ona i on przekraczają wszystkie granice i nie stawiają sobie żadnych zakazów z wyjątkiem tego jednego: żeby nie powiedzieć "Kocham cię"; słów, które stanowią jakieś zobowiązanie i mogą spowodować, że ten żar, który cały czas starają się podtrzymać, zgaśnie - mówiła Marta Dzido, autorka książki "Frajda". 
Audio
  • Marta Dzido opowiada o swojej powieści "Frajda" (Spotkanie autorskie/Dwójka)
Okładka książki Frajda
Okładka książki "Frajda"Foto: materiały prom./wyd. Ha!art

anna-cieplak-lata-powyzej-zera-wydawnictwo-znak-2017-08-19_1200.jpg
Anna Cieplak: to książka o tym, że możemy być zwykli

Jak tłumaczyła w Dwójce pisarka, bohaterowie jej powieści to ludzie, którzy w nieskończoność chcą przedłużać pierwsze chwile zakochania. - Nie chcą popaść w rutynę, codzienność. W związku z czym, po tym jak są ze sobą bardzo blisko uciekają od siebie, po to żeby za jakiś czas znów do siebie wrócić. Stawiają sobie pytanie, czy chcą być ze sobą w dorosłości, czy chcą dzielić chwile polegające np. na wspólnym robieniu zakupów, reperowaniu pralki czy planowaniu wakacji z dziećmi. I na taką codzienną harówę nie są gotowi - opowiadała Marta Dzido.

Jak przekonuje autorka, wiele osób może znaleźć w jej książce coś z siebie. - Jest tam tęsknota za czasem młodości, tamtą beztroską i czasem, w którym ma się różne plany, nadzieje, wyobrażenie; taki trochę emocjonalny "haj", gdzie wszystko jest nowe, wszystkie razy są pierwsze - podkreślała pisarka.

Znaczna część "Frajdy" powstała w czeskiej Pradze, gdzie Marta Dzido była na stypendium literackim. Jaki to miało wpływ na ton książki? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Spotkania autorskie

Prowadzi: Katarzyna Nowak

Gość: Marta Dzido (pisarka, reżyserka)

Data emisji: 24.03.2018

Godzina emisji: 12.30

pg/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Joanna Bator: potrzebujemy dobrych opowieści

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2018 12:00
- Mój ulubiony autor, Haruki Murakami, powiedział kiedyś, że chce dawać ludziom historie dobre, rozjaśniające duszę. I taką historię chciałam zawrzeć w swojej książce - powiedziała w Dwójce pisarka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łazarewicz: wierzę, że zakończyłem historię Gorgonowej

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2018 12:00
- To była legendarna, sensacyjna opowieść sprzed wojny, którą znałem od dziecka. Nie miała jednak ani początku, ani końca. Musiałem się nią zająć i mam poczucie, że ustaliłem jej finał - mówił w Dwójce Cezary Łazarewicz.
rozwiń zwiń