Ludmil Angelov i odnaleziony koncert Moszkowskiego

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2018 12:51
- Uważam, że to prawdziwa perła w twórczości tak młodego kompozytora - podkreślał Ludmil Angelov, opowiadając o Koncercie fortepianowym h-moll Maurycego Moszkowskiego. Ceniony bułgarski pianista wykonał ten utwór na festiwalu "Chopin i jego Europa".
Audio
  • Ludmil Angelov o Koncercie fortepianowym h-moll Maurycego Moszkowskiego (Letni festiwal muzyczny/Dwójka)
Ludmil Angelov
Ludmil Angelov Foto: materiały prasowe/archiwum Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina

- Koncert ten to dzieło bardzo młodego Moszkowskiego, który zaczynał je pisać, mając zaledwie 20 lat. Ukończył utwór w 1875 roku, po czym zaprezentował Franciszkowi Lisztowi. Liszt przyjął dzieło bardzo ciepło, wysoce chwaląc warsztat kompozytorski Moszkowskiego, jak też jego pianistykę - przypominał Ludmil Angelov okoliczności powstania Koncertu fortepianowego h-moll.

Jednak z nieznanych przyczyn Moszkowski stał się bardzo samokrytyczny i nagle przestał lubić swój własny koncert: nigdy nie opublikował jego manuskryptu.

Po latach, jak opowiadał Ludmil Angelov, manuskrypt odnalazł się w paryskiej bibliotece. - To naprawdę dobrze napisany koncert fortepianowy. Wbrew opinii samego Moszkowskiego uważam, że śmiało może on się stać częścią repertuaru koncertowego wielu pianistów - zaznaczał bługarski pianista.

Jakie inspiracje można dostrzec w Koncercie fortepianowym h-moll i dlaczego Moszkowski nie odważył się go opublikować? Jakie wyzwania stawia to dzieło wykonawcom? I kim był ów artysta, który, jak mówił Paderewski, "po Chopinie jest kompozytorem, który najlepiej potrafił pisać na fortepian"?

***

Prowadzi: Róża Światczyńska

Gość: Ludmil Angelov (pianista)

Data emisji: 25.08.2018

Godzina emisji: 18.10

Materiał został wyemitowany w audycji "Letni festiwal muzyczny".

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Andsnes: nagrywanie to wspaniały sposób uczenia się

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2018 08:00
- Kiedy nagrywam, bez przerwy wsłuchuję się w to, co przed momentem zagrałem i analizuję swoją grę w najdrobniejszych szczegółach - mówił w Dwójce norweski pianista, który wystąpił na festiwalu Chopin i jego Europa.
rozwiń zwiń