X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Piotr Beczała: zawsze można zaśpiewać lepiej

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2012 10:47
Od kilku lat utrzymuje się na absolutnym topie wśród tenorów. Mimo to w rozmowie z Jackiem Hawrylukiem podkreślał, że najwyższe cele dopiero przed nim. Gościem Dwójkowej "Płytomanii" był Piotr Beczała.
Audio
Piotr Beczała podczas spotkania z Jackiem Hawrylukiem w Dwójce (Płytomania, listopad, 2012)
Piotr Beczała podczas spotkania z Jackiem Hawrylukiem w Dwójce ("Płytomania", listopad, 2012)Foto: Grzegorz Śledź/PR


Do Warszawy przyjechał tylko na kilka dni. W sobotę 24 listopada zaśpiewał specjalny recital w Teatrze Wielkim Operze Narodowej z okazji 20-lecia pracy artystycznej. Dzień później spotkał się ze słuchaczami radiowej Dwójki w Studiu im. W. Szpilmana.

Piotr Beczała nie bez powodu wystąpił w "Płytomanii", bowiem kilka dni temu, 15 listopada, podpisał w Operze Wiedeńskiej ekskluzywny kontrakt z firmą fonograficzną Deutsche Grammophon. Został trzecim Polakiem, po Krystianie Zimermanie i Rafale Blechaczu, który nagrywa dla tej renomowanej wytwórni.

- Podpisanie takiego kontraktu jest piękną rzeczą, ale to konsekwencja mojego dotychczasowego postępowania - mówił Beczała w rozmowie z Jackiem Hawrylukiem. - Z Deutsche Grammophon jesteśmy równorzędnymi partnerami. To jest szansa i dla mnie, i dla wytwórni, żeby produkować płyty jak najlepszej jakości - dopowiadał.

W trakcie spotkania tenor wspominał najważniejsze momenty ze swojej dwudziestoletniej kariery. Tłumaczył też, dlaczego woli występowanie w spektaklach niż granie koncertów.

- Uważam, za Janem Reszką, największym polskim tenorem, że rolą śpiewaka jest kreowanie postaci na scenie, a koncerty nie pozwalają osiągnąć takiego poziomu artystycznego, jak spektakle - tłumaczył gość Jacka Hawryluka.

Więcej w nagraniu audycji.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piotr Beczała: nie lubię siebie słuchać...

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2011 16:30
Znakomity polski tenor liryczny, gwiazda Metropolitan Opera w Nowym Jorku, uwielbia śpiewać: scena jest jego żywiołem. Ale nagrań swoich nie lubi słuchać, bo już niczego nie można w nich poprawić.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Beczała: czasem trzeba zapomnieć o Puccinim

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2012 18:10
Jedną z najważniejszych rad, jakie usłyszał u początków swej kariery słynny dziś polski tenor, było stwierdzenie "Zostaw Pucciniego, weź się za Mozarta!".
rozwiń zwiń