Łukasz Borowicz: kwestią podstawową w muzyce Bartóka jest tęsknota

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2014 15:00
- Jego dzieła są jednym wielkim hymnem miłości do własnego narodu. Uwznioślają ideał, jakim jest wolność - mówił w Dwójce dyrygent, który zamknął sezon Polskiej Orkiestry Radiowej Koncertem na altówkę i orkiestrę Béli Bartóka.
Audio
  • Łukasz Borowicz: kwestią podstawową w muzyce Bartóka jest tęsknota (Filharmonia Dwójki)
Łukasz Borowicz i Polska Orkiestra Radiowa
Łukasz Borowicz i Polska Orkiestra RadiowaFoto: Grzegorz Śledź/PR2

Koncert na altówkę i orkiestrę to ostatnie, niedokończone dzieło w dorobku Béli Bartóka. Węgierski kompozytor w trakcie jego pisania przegrał walkę z białaczką. Pozostały szkice.

- Dokończył je Tibor Serly, przyjaciel i uczeń Bartóka, który dopisał trzy ostatnie takty - opowiadał Łukasz Borowicz w rozmowie z Beatą Stylińską. - Ta wersja zachwyciła i była wykonywana przez wiele lat przez najwybitniejszych altowiolistów świata.

W Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego rolę solisty w dziele Bartóka przejął wiolonczelista István Várdai. Łukasz Borowicz zwracał uwagę, że historia wymian utworami między altowiolistami i wiolonczelistami rozgrywa się na naszych oczach, czego przykładem jest Koncert na altówkę Krzysztofa Pendereckiego. Zdaniem Borowicza jest to zasługa postępu w technice gry na wiolonczeli. - To, co dla szeregu wiolonczelistów, nawet wybitnych, kilkadziesiąt lat temu było praktycznie poza zasięgiem możliwości, dzisiaj jest dostępne dla zdolnych studentów akademii muzycznych. Poza tym wiolonczela jest chętnie wykorzystywana z racji swojego wolumenu, ponieważ łatwiej przebija się przez masę brzmienia orkiestry.

Co ciekawe, zdaniem dyrektora artystycznego Polskiej Orkiestry Radiowej, pewne niuanse w muzyce Bartóka najlepiej wyczuwają orkiestry węgierskie. Da się to zauważyć, zestawiając je na przykład z orkiestrami amerykańskimi: - Te ostatnie grają Bartóka fenomenalnie od lat. Koncert na orkiestrę stał się wręcz jednym z symboli ich doskonałości technicznej. Tymczasem kwestią podstawową w muzyce Bartóka jest tęsknota. Węgrzy to czują i potrafią to oddać.

Podczas koncertu zamykającego sezon Polskiej Orkiestry Radiowej zabrzmiały również 3 Tańce węgierskie Johannesa Brahmsa oraz Suity nr 1 i 2 Georgesa Bizeta z muzyki napisanej do sztuki teatralnej Alfonsa Daudeta Arlezjanka. Więcej na temat tych utworów, ale też tegorocznych dokonań zespołu Łukasza Borowicza - w nagraniu audycji.

Polska
Polska Orkiestra Radiowa. Fot. Juliusz Multarzyński.

bch/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Łukasz Borowicz: Mozart kluczem do twórczości Panufnika

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2014 11:30
- Mozart był ulubionym kompozytorem Andrzeja Panufnika i to widać w jego partyturach - mówił w Dwójce Łukasz Borowicz, dyrygent, który z Polską Orkiestrą Radiową i Orkiestrą Konzerthaus nagrał wszystkie dzieła symfoniczne polskiego kompozytora.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Julianna Awdiejewa: grając Prokofiewa, widzę rosyjski krajobraz

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2014 08:00
- Wielokilometrowe płaskie pustkowia, żadnych gór... to mi się przedstawia, gdy rozpoczynam III Koncert fortepianowy C-dur, choć kilka taktów później muzyka nabiera bardzo żywiołowego i radosnego charakteru - opowiadała pianistka, która uświetniła koncert zamykający sezon w stołecznej Filharmonii Narodowej.
rozwiń zwiń