X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

{oh!} Orkiestra Historyczna gra Haendla i Fascha

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2018 17:22
W "Filharmonii Dwójki" zapraszamy na transmisję koncertu, podczas którego zabrzmią działa będące apoteozą muzyki orkiestrowej XVIII wieku.
{oh} Orkiestra Historyczna to zespół młodych i pełnych energii artystów, którzy chcą stworzyć nową jakość w wykonawstwie muzyki dawnej
{oh!} Orkiestra Historyczna to zespół młodych i pełnych energii artystów, którzy chcą stworzyć nową jakość w wykonawstwie muzyki dawnejFoto: materiały promocyjne

muzyka pod liberatorem  - jakowicz 15_.JPG
Jakub Jakowicz: utwór Karłowicza to momentami taka symfonia koncertująca

Program:

Johann Friedrich Fasch Uwertura B-dur FaWV K:B1Sonata B-dur FaWV N:B1,
Jerzy Fryderyk Haendel Concerto Grosso e-moll op. 6 nr 3 HWV 321, Concerto a due cori B-dur HWV 332.

Wykonanie: Orkiestra Historyczna, dyr. Martyna Pastuszka

Transmisja z siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach.

W przerwie koncertu zapraszamy na rozmowę Grzegorza Dąbrowskiego z Marcinem Świątkiewiczem oraz wywiad Macieja Gołębiowskiego z Martyną Pastuszką.

***

Kompozytorzy niemieccy, obok włoskich, mieli wielki wkład w rozwój muzyki instrumentalnej baroku. Johann Friedrich Fasch (1688-1758) należał do najwybitniejszych przedstawicieli niemieckiej muzyki orkiestrowej i kameralnej I połowy XVIII wieku razem z J.S. Bachem, Ch. Graupnerem, J. Heinichenem, G. Pisendlem i G.Ph. Telemannem. Wykształcony w szkole św. Tomasza i na uniwersytecie w Lipsku, założył tam konkurencyjne dla Telemanna drugie Collegium Musicum. Po studiach i krótkim pobycie w Darmstadt i Bayreuth, podobnie jak Vivaldi komponował dla orkiestry hrabiego Václava Morzina z Pragi. Od 1722 roku do śmierci pełnił obowiązki kapelmistrza dworu Anhalt-Zerbst. Większość jego instrumentalnych kompozycji powstała dla potrzeb znakomitych orkiestr dworów w Darmstadt i Dreźnie.

Rękopis jego dwuchórowej Uwertury FaWV K:B1 datowany jest na l. 1725-35 i stanowi część przebogatych zbiorów drezdeńskiej kapeli. Podobnie jak suity orkiestrowe J.S. Bacha i G.F. Händla dzieło otwiera dostojna uwertura typu francuskiego z pompatycznymi rytmami punktowanymi, po której następuje 6 tańców francuskich, na zmianę w tempach wolnych (air i menuet) i szybkich (bourée i passepied). Autograf jego Sonaty na obój, flet prosty, skrzypce i klawesyn z datą 1740 zachował się w Darmstadt. Ten kameralny utwór utrzymany jest w typowej dla włoskiej sonaty da chiesa, czteroczęściowej formie (Largo, Allegro, Largo, Allegro). Każdy z trzech instrumentów melodycznych traktowany jest jako równoprawny solista.

W przeciwieństwie do swego rówieśnika Fascha Georg Friedrich Händel (1685-1759) miał szczęście przebywać we Włoszech, gdzie zetknął się bezpośrednio z wieloma wybitnymi instrumentalistami. Odbiciem tych kontaktów jest jego zbiór 12 Grand concertos op. 6 z 1740 roku, oparty na modelu Concerti grossi op. 6 Corellego (podział zespołu na dwie grupy: 3 solistów czyli concertino i czterogłosowe, orkiestrowe ripieno, wieloczęściowa forma da chiesa). Trzy dwuchórowe koncerty HWV 332-334 datowane na rok 1748 to ostatnie dzieła instrumentalne Händla. Koncert B-dur HWV 332 pod względem formy bardziej przypomina suitę orkiestrową. Podobnie jak u Fascha jest siedmioczęściowy i rozpoczyna się uwerturą typu francuskiego. Z wyjątkiem części 3 cały materiał koncertu pochodzi z oratoriów i oper sędziwego już wtedy kompozytora.

Piotr Wilk/NOSPR

***

Na "Filharmonię Dwójki" w piątek (2.03) w godzinach 19.30-21.30 zaprasza Grzegorz Dąbrowski.

mko/bch

Zobacz więcej na temat: muzyka klasyczna
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Chopinowskie interpretacje Andrzeja Czajkowskiego

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2018 10:19
W audycji "Chopin osobisty" słuchaliśmy utworów zarejestrowanych w 1959 r. w Nowym Jorku dla wytwórni RCA i wydanych właśnie w nowym albumie firmy Sony Classical.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chopin na fortepian i wiolonczelę

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2018 15:32
W audycji "Chopin osobisty" nawiązaliśmy do zakończonego właśnie w Warszawie Konkursu Wiolonczelowego im. W. Lutosławskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Raul Koczalski i jego recital w Belwederze sprzed 70 lat

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2018 11:58
Z okazji zbliżającej się 200. rocznicy publicznego debiutu 8-letniego Fryderyka Chopina i jego słynnego występu w Pałacu Radziwiłłów (dziś Pałac Prezydencki) przypomnieliśmy recital, jaki niemal równo 70 lat temu dał w Belwederze Raul Koczalski. 
rozwiń zwiń