X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Najsłynniejsi polscy jazzmani to... Amerykanie

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2014 13:00
– Mój dziadek przybył z Polski do USA w wieku 14 lat. Nie znał angielskiego. Po prostu wysiadł na brzeg w Bostonie – mówił pianista i kompozytor John Medeski.
Audio
  • Najsłynniejsi polscy jazzmani to... Amerykanie. Rozmowa z Johnem Medeskim (Rozmowy improwizowane/Dwójka)
John Medeski podczas występu zespołu Medeski Martin  Wood w warszawskim klubie Palladium
John Medeski podczas występu zespołu Medeski Martin & Wood w warszawskim klubie PalladiumFoto: PAP/Rafał Guz

Członek jednego z najbardziej innowacyjnych improwizujących triów dwóch ostatnich dekad, zespołu Medeski, Martin & Wood, ma polskie korzenie, na co zresztą wskazuje jego nazwisko. Okazuje się jednak, że matka perkusisty zespołu - Billy'ego Martina - także jest Polką. – Sporo nas, Polaków w amerykańskim jazzie – żartował pianista.

Swoją pozycję i oryginalność John Medeski zawdzięcza w dużej mierze zamiłowaniu do wszystkich instrumentów wyposażonych w klawiaturę. Stwierdził, że nie posiada ich wcale dużo. – Może dwadzieścia albo trzydzieści. Mam troje organów Hammonda, trzy clavinety, pięć czy sześć Wurlitzerów, trochę innych elektrycznych fortepianów i starych syntezatorów. Nie wszystko zresztą działa – powiedział, zaznaczając, że nie trzyma instrumentów w domu.

***
Tytuł audycji: "Rozmowy improwizowane"

Autorzy: Janusz Jabłoński, Tomasz Gregorczyk

Goście: John Medeski

Data emisji: 13.11.2014

Godzina emisji: 22.00

mc/mm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Skarpetki Tyrmanda w Muzeum Jazzu

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2014 16:30
Oprócz zdjęć, plakatów oraz instrumentów w działającym w warszawskim gmachu YMCA Muzeum Jazzu znajdziemy także oryginalne pamiątki po Leopoldzie Tyrmandzie. Jego obecność w placówce jest nieprzypadkowa. Pisarz i wielbiciel jazzu mieszkał w tym budynku w latach 1946-55.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Milian. Życie jazzmana w czasach PRL-u

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2014 15:00
Ćwiczenia siłowe i kondycyjne dla wibrafonistów, coraz duszniejsza atmosfera na Jazz Jamboree, Bogusław Schaeffer - to zaledwie drobny wycinek tematów, jakie poruszyliśmy w drugiej części rozmowy z legendą polskiego wibrafonu jazzowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mike Reed: nienawidzę saksofonistów skupionych na warsztacie

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2014 12:00
- Mam im ochotę powiedzieć: Wiesz co, gdybyśmy się spotkali przy piwie, pewnie byłbyś śmiertelnie nudny. I nie miałbyś nic do powiedzenia poza tym, jak smakuje piwo - mówił w Dwójce Mike Reed, jeden z najbardziej intrygujących artystów dzisiejszej sceny jazzowej.
rozwiń zwiń