"Paryż 1938". Kronika końca pewnego świata

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2020 12:08
W audycji prezentowaliśmy fragmenty książki Piotra Szaroty będącej kroniką życia stolicy Francji w roku 1938. Czytał Łukasz Borkowski.
Audio
  • Piotr Szarota "Paryż 1938", czyta Łukasz Borkowski - fragm. 1. (To się czyta/Dwójka)
  • Piotr Szarota "Paryż 1938", czyta Łukasz Borkowski - fragm. 2. (To się czyta/Dwójka)
  • Piotr Szarota "Paryż 1938", czyta Łukasz Borkowski - fragm. 3. (To się czyta/Dwójka)
  • Piotr Szarota "Paryż 1938", czyta Łukasz Borkowski - fragm. 4. (To się czyta/Dwójka)
  • Piotr Szarota "Paryż 1938", czyta Łukasz Borkowski - fragm. 5. (To się czyta/Dwójka)
Łukasz Borkowski i okładka książki Paryż 1938
Łukasz Borkowski i okładka książki "Paryż 1938"Foto: Grzegorz Śledź/PR

Stolica Francji, która dotąd była przede wszystkim mekką artystów, u progu drugiej wojny światowej staje się jednym z ostatnich bastionów demokracji. Życie płynie tu nadal swoim spokojnym rytmem, pełne są kawiarnie, kina i kabarety, jednak sztuka, film, moda, a nawet sport – wszystko przesiąknięte jest teraz polityką.

"Paryż 1938" to rozpisana na dwanaście miesięcy kronika końca pewnego świata, którą czyta się jak wbijającą w fotel powieść. Szarota znakomicie oddaje klimat epoki i narastającą atmosferę grozy, najbardziej interesują go jednak ludzie. Wśród bohaterów książki znaleźli się m.in. flirtująca z faszystami Coco Chanel, przesyłający depesze z pogrążonej w wojnie Hiszpanii Ernest Hemingway, uciekający z opanowanego przez nazistów Wiednia Zygmunt Freud oraz dwaj młodzi kompozytorzy z Warszawy: Stefan Kisielewski i Andrzej Panufnik.

***

Tytuł audycji: To się czyta 

Przygotowała: Elżbieta Łukomska

Data emisji: 20-24.01.2020

Godzina emisji: 11.00-11.10 

materiały prom./Wyd. Iskry/pg

Zobacz więcej na temat: Paryż
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Agata Kozak: Paryż jest piękny nawet tam, gdzie jest brzydki

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2019 15:00
- Każdy, kto tam mieszka, i jest przyzwyczajony do tych widoków, co jakiś czas ma chyba taki moment zachwytu czy wzruszenia - mówiła o Dwójkowej audycji o Paryżu tłumaczka i znawczyni literatury francuskiej.  
rozwiń zwiń