Irańska scena muzyki elektronicznej

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2019 10:14
Świetna płyta Saby Alizadeha, irańskiego mistrza kemancze, a zarazem twórcy muzyki elektronicznej, zainspirowała nas do tego, by zająć się w "Nokturnie" nagraniami z tego kraju.
Audio
  • Muzyka elektroniczna z Iranu i nieprezentowane wcześniej utwory z północnej Afryki i Dalekiego Wschodu (Nokturn/Dwójka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Vlad Valinurov

Słuchaliśmy prezentowanej już u nas muzyki Siavasha Aminiego, a także twórczości tamtejszych twórców działających – jak Nima Aghiani – poza krajem.

Uzupełnieniem programu były utwory z północnej Afryki i Dalekiego Wschodu. Zastanawialiśmy się nad miejscową tradycją, tak inspirującą dla dzisiejszych artystów nagrywających ambient czy noise. A przede wszystkim – sięgneliśmy po kilka znakomitych wydawnictw, których jeszcze dotąd nie prezentowaliśmy na naszej antenie.

***

Tytuł audycji: Nokturn

Prowadzili: Jacek Hawryluk i Bartek Chaciński

Data emisji: 21.01.2019

Godzina emisji: 22.30

bch/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nowości z irańskiej sceny elektronicznej

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2017 16:59
W "Letniej nocy" słuchaliśmy nowych płyt Sote (Ata Ebtekar) i Siavasha Aminiego, a także archiwalnych nagrań łączących tradycyjne perskie instrumentarium i brzmienia ze studiów eksperymentalnych.
rozwiń zwiń