X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Skąd się wziął Stanisław Moniuszko?

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2019 20:00
- Cały problem polega tym, że właściwie nie ma pamiątek po Moniuszce. Owszem są rękopisy jego nut, ale w archiwum z rzeczy materialnych są tylko: tomiki poezji Mickiewicza i Jana Prusinowskiego oraz album panieński Aleksandry. Zdajmy sobie sprawę, że nie ma w Polsce muzeum Moniuszki, bo co można by było tam wystawić - mówiła w Dwójce prof. Małgorzata Komorowska z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina.
Audio
  • Skąd się wziął Stanisław Moniuszko? (Dwójka/Moniuszko - historia prawdziwa)
Stanisław Moniuszko (portret Tytusa Maleszewskiego)
Stanisław Moniuszko (portret Tytusa Maleszewskiego)Foto: Wikipedia, Kazimier Lachnovič

Tradycje rodzinne, osoby go otaczające, słowem cała atmosfera, w której się wychował, wpływały silnie na ukształtowanie jego uczucia i myśli. Sądzę więc, że niepodobna poznać dokładnie ducha jego kompozycji nie zszedłszy do źródła tych czynników, które je wytworzyły – tak pisał Aleksander Walicki w pierwszej monografii Moniuszkowskiej, opublikowanej zaledwie rok po śmierci kompozytora.

Na podstawie tej i późniejszych prac, a także dzięki dość licznym pomniejszym tekstom, możemy co nieco dowiedzieć się o początkach drogi Stanisława Moniuszki tej osobistej i tej artystycznej, o jego rodzinie, o domu, nauczycielach, szkołach, środowisku, w którym się obracał młody twórca.

Wiedzę o najważniejszym po Chopinie polskim kompozytorze XIX wieku będziemy próbowali porządkować w audycji "Moniuszko – historia prawdziwa". Dwa razy w miesiącu wybitni moniuszkolodzy opowiadać będą o życiu kompozytora, zbadają źródła, inspiracje i konteksty jego twórczości, przeanalizują mniej znane utwory i odkryją zaskakującą zawartość najpopularniejszych dzieł. Gościem drugiej odsłony cyklu była prof. Małgorzata Komorowska z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina.

***

Tytuł audycji: Moniuszko – historia prawdziwa 

Prowadził: Piotr Matwiejczuk

Data emisji: 23.01.2019

Godzina emisji: 22.00

dd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stanisław Moniuszko. Od kompozytora do bohatera mitów narodowych

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2019 10:23
- Jako naród bez państwa potrzebowaliśmy wyraziście zarysowanej osobowości, wieszcza będącego wcieleniem cnót patriotycznych i idealnych wzorców do naśladowania. Moniuszko stał się zakładnikiem takiej sytuacji. Wbrew własnej woli stał sie rekwizytem politycznym. W zasadzie jest tak do dzisiaj - mówił w Dwójce dr Grzegorz Zieziula.
rozwiń zwiń