Stanisław Moniuszko. Od kompozytora do bohatera mitów narodowych

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2019 10:23
- Jako naród bez państwa potrzebowaliśmy wyraziście zarysowanej osobowości, wieszcza będącego wcieleniem cnót patriotycznych i idealnych wzorców do naśladowania. Moniuszko stał się zakładnikiem takiej sytuacji. Wbrew własnej woli stał sie rekwizytem politycznym. W zasadzie jest tak do dzisiaj - mówił w Dwójce dr Grzegorz Zieziula.
Audio
  • Moniuszko znany czy nieznany? (Dwójka/Moniuszko - historia prawdziwa)
Stanisław Moniuszko
Stanisław MoniuszkoFoto: Polona/domena publiczna
Stanisław Moniuszko 1200.jpg
Rok Moniuszki w Dwójce. Zaczęliśmy od "Halki" i nowych audycji

Sejm RP ustanowił rok 2019 Rokiem Stanisława Moniuszki dla uczczenia dwusetnej rocznicy urodzin kompozytora. W przyjętej uchwale napisano m.in. że dorobek Moniuszki imponuje różnorodnością, bogactwem melodycznym i głębokim zakorzenieniem w narodowej tradycji muzycznej, a jego wielkie opery takie jak "Halka" i "Straszny dwór" dotykają sedna idiomu polskości zarówno w warstwie tekstowej, jak i muzycznej. Podkreślono również, że Moniuszko był wzorem patrioty i – jak pisał w 1921 r. badacz jego twórczości Zdzisław Jachimecki – "krew z krwi i kość z kości Polakiem".

Te i inne stwierdzenia zawarte w uchwale sejmowej dobrze oddają to, co zwykliśmy myśleć o Moniuszce. Oto jego wizerunek powszechny, wyniesiony przez nas ze szkoły i powielany od półtora wieku. Ale przecież Moniuszko nie doczekał się dotąd żadnej porządnej monografii, a badania nad jego twórczością są zawstydzająco ubogie. Nigdy nie wydano drukiem kompletu dzieł operowych, brakuje również wielu nagrań. Jego najsłynniejsze opery znamy z XX-wiecznych opracowań. Z kolei wczesna twórczość Moniuszki jest niemal całkowicie zapomniana.

Stanisław Moniuszko bywa też nie tylko powodem naszej dumy, lecz także kompleksów. Bywa zestawiany z kompozytorami, obok których nigdy nie powinien się pojawić, zaś faktyczny kontekst jego twórczości przez lata nie był zauważany.

Wiedzę o najważniejszym po Chopinie polskim kompozytorze XIX wieku będziemy próbowali porządkować w audycji "Moniuszko – historia prawdziwa". Dwa razy w miesiącu wybitni moniuszkolodzy opowiadać będą o życiu kompozytora, zbadają źródła, inspiracje i konteksty jego twórczości, przeanalizują mniej znane utwory i odkryją zaskakującą zawartość najpopularniejszych dzieł. Gościem pierwszej odsłony cyklu był dr Grzegorz Zieziula z Instytutu Sztuki Polskiej PAN. Posłuchaj nagrania.

***

Tytuł audycji: Moniuszko – historia prawdziwa 

Prowadził:  Piotr Matwiejczuk

Data emisji: 9.01.2019

Godzina emisji: 22.00

pg/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rok Moniuszki w Dwójce. Zaczęliśmy od "Halki" i nowych audycji

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2019 13:28
W sobotę 5 stycznia melomani usłyszeli "Halkę" po włosku, a w kolejnych dniach radiowa Dwójka rozpocznie emisję "Śpiewnika domowego" z wszystkimi pieśniami kompozytora oraz cyklu "Moniuszko – historia prawdziwa".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Fabio Biondi: Moniuszko to była miłość od pierwszego wejrzenia, a raczej usłyszenia

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2019 11:26
- Kiedy w zeszłym roku poproszono mnie o wykonanie koncertowej wersji "Halki", zupełnie nie spodziewałem się, że ta muzyka skradnie moje serce - mówił w Dwójce włoski dyrygent i skrzypek, założyciel zespołu Europa Galante.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rok Moniuszkowski. Michał Klauza: moje spojrzenie na Moniuszkę ukształtowała ta współpraca

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2019 13:54
- Miałem wielkie szczęście. Moje pierwsze zetknięcie ze Stanisławem Moniuszką to była produkcja "Strasznego Dworu" w Teatrze Wielkim w reżyserii Mikołaja Grabowskiego i pod dyrekcją muzyczną Jacka Kasprzyka. Ta interpretacja została zarejestrowana na płycie i jest chyba dobrze znana melomanom - mówił w Dwójce szef Polskiej Orkiestry Radiowej.
rozwiń zwiń