Kantaty. Zapomniany wątek w twórczości Moniuszki

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2019 16:36
W audycji opowiedzieliśmy o fascynacji Stanisława Moniuszki kantatami. Jakie tematy w nich podjął? Dlaczego w ogóle zaczął w Wilnie je pisać i dlaczego do tego gatunku powrócił po latach? Na te pytania odpowiedział muzykolog Maciej Prochaska.
Audio
  • Moniuszko - historia prawdziwa 7 sierpnia godz. 19.29
Portret Stanisława Moniuszki
Portret Stanisława MoniuszkiFoto: Polona.pl/domena publiczna

Stanisław Moniuszko 1200.jpg
Rok Moniuszki w Polskim Radiu

"Każdą treść najfantastyczniejszą możemy w kantatę ułożyć. Nic w niej nie wiąże: ni przebieg czasu, ni zmiana miejsca, ni ilość osób. Z nieba na ziemię, stąd do piekła swobodne przejście bez obrazy przyzwoitości. Opowiadanie (niekoniecznie recitativo dawniejsze) zapełnia dokładnie ruch dramatyczny, a pieśni, arie, duetta, chóry, przecinając powieść i zajmując jej ustępy czysto liryczne, tworzą całość pełną interesu i powabu. Nie mamy wzorów podobnej kantaty. Zaledwie oratoria mogą być dla niej wskazówką. Przedmiot obrany – do nieskończoności zmienia jej charakter. Może być nawet komiczną, sielską itd. A ileż ułatwienia w samym wykonaniu! Wszelkie kulisowe pomoce – zależność powodzenia dzieła od wszystkich osób personelu teatru (w którym od pierwszego tenora do ostatniego lampnera, każdy z tych panów swą niełaską może wpłynąć na niezasłużone fiasko), ciernista droga, jaką przejść trzeba, ażeby wyżebrzeć u dyrekcji teatru przedstawienie dzieła, i tyleż innych, dotkliwych, upokarzających szczegółów usuwa kantata".

Tak pisał Stanisław Moniuszko w liście z 1854 roku do Józefa Ignacego Kraszewskiego. List ten jest próbą przekonania Kraszewskiego, by napisał libretto kantaty. Próbą niestety nie udaną. Mimo to Moniuszko w okresie wileńskim stworzył swoje pierwsze kantaty, a do gatunku tego powrócił po latach w Warszawie. Utwory te są dziś mało znane i bardzo rzadko wykonywane. Szkoda! Nijoła, Milda czy Widma to znakomita muzyka, bliska operze, co podkreślał już Zdzisław Jachimecki: "obracają się w kole bardzo podobnych środków i form wokalnych i instrumentalnych". Choć od razu trzeba zaznaczyć, że nie wszystkie dzieła kantatowe Moniuszki wyrastają wprost z opery. Jaka więc jest ich muzyka? Jakie tematy Moniuszko w nich podjął? Dlaczego w ogóle zaczął w Wilnie pisać kantaty i dlaczego do tego gatunku powrócił po latach?

Gościem audycji był Maciej Prochaska, muzykolog, autor opracowań i rekonstrukcji wielu partytur Moniuszkowskich, w tym partytury kantaty Widma.

***

Tytuł audycji: Moniuszko - historia prawdziwa

Prowadził: Piotr Matwiejczuk

Gość: Maciej Prochaska (muzykolog, autor opracowań i rekonstrukcji wielu partytur Moniuszkowskich)

Data emisji: 7.08.2019

Godzina emisji: 19.30


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gdzie szukać stylu polskiego u Moniuszki?

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2019 09:19
Co w partyturach ojca polskiej opery moglibyśmy uznać za narodowe? Na pytania te odpowiadał w audycji prof. Ryszard Daniel Golianek z Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prawdziwe brzmienie Moniuszki

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2019 09:06
- Większość rękopisów Moniuszki przetrwała w dobrej formie dzięki zbiorom Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego. Mamy tam rękopisy pierwotne, czyli pierwsze zapisy dzieł. Mamy też wyciągi fortepianowe i wreszcie partytury orkiestrowe pisane w specyficznej dla Moniuszki formie - opowiadał w Dwójce Maciej Prochaska, muzykolog.
rozwiń zwiń