Barbara Abramow pochodziła z biednej rodziny żydowskiej. Po śmierci matki dziewczynka trafiła do prowadzonego przez Janusza Korczaka Domu Sierot. Tam poznała przyszłego męża - Igora Newerlego. Ich syn, Jarosław Abramow-Newerly, wychował się na warszawskim Żoliborzu. Jarosławowi i jego matce także groziło getto, ale Igor Newerly wyrobił rodzinie aryjskie papiery.
Dzieciństwo na warszawskim Żoliborzu
Jarosław Abramow-Newerly wychował się na warszawskim Żoliborzu. Swoje dzieciństwo, które przypadło na czas wojny (w chwili jej wybuchu miał 6 lat), opisał w niezwykłym tomie wspomnień "Lwy mojego podwórka" (2000). Pokazał tam okupację niemiecką z perspektywy chłopca, ciekawskiego obserwatora świata dorosłych, "strzygącego uchem" przy każdej nadarzającej się okazji. Sportretował kolegów z podwórka i ich rodziny, mieszkańców żoliborskiego osiedla – środowisko szczególne, bo w dużej mierze tworzone przez ważnych przedstawicieli warszawskiej inteligencji, których dzieci, jak sam Abramow, miały się wybić po wojnie.
Na przykład najbliższym przyjacielem małego Jarka był Kazik Orłowski, brat Jurka Orłowskiego, obecnie znanego izraelskiego pisarza Uriego Orleva, autora nagradzanych książek dla dzieci. Okupacyjna historia dwóch sąsiadujących ze sobą rodzin, Orłowskich i Newerlych, jest zresztą znamienna. Orłowscy zgodnie z niemieckim nakazem przenieśli się do getta. Zginęła tam matka chłopców; bracia wprawdzie przetrwali, lecz przeszli gehennę ukrywania się i obozu Bergen-Belsen. Jarkowi Abramowowi i jego matce groził podobny los, jednak Jerzy Newerly kategorycznie zabronił żonie przeprowadzki z synem do getta. Wyrobił jej aryjskie papiery, ratując życie obojgu.
Żoliborz jako dzielnica sąsiedzkiej dyskrecji
Jarosław Abramow-Newerly ukazuje Żoliborz jako dzielnicę, w której, dzięki sąsiedzkiej dyskrecji, Żydzi mieli większą niż gdzie indziej szansę ocalenia. W ich ukrywanie, szukanie bezpiecznych adresów bardzo angażowali się jego rodzice. W "Lwach mojego podwórka" znajdziemy wstrząsające opowieści o żydowskich znajomych i przyjaciołach Newerlych.
Mieszkał razem z rodzicami na III Kolonii Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej na Żoliborzu. W 1951 ukończył Liceum Ogólnokształcące TPD im. Bolesława Limanowskiego w Warszawie. W latach 1951-1955 studiował filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. W 1955 uzyskał magisterium. Był jednym ze współzałożycieli Studenckiego Teatru Satyryków (STS), dla którego pisał skecze i piosenki, debiutował w nim również jako aktor. W STS działał aż do 1969 roku.
Na lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte przypada rozkwit jego twórczości dramaturgicznej, opublikował m.in. "Licytację", "Anioła na dworcu", "Derby w pałacu", "Wyciąg do nieba". W latach 1960-1966 pracował w Polskim Radiu.
Wyjazd do Kanady
Mieszkając w Toronto, Jarosław Abramow-Newerly zainteresował się historią i losami polskich emigrantów w Kanadzie i uczynił je tematem swojej prozy. W latach 90. ukazywały się kolejno - "Alianci", "Pan Zdzich w Kanadzie", "Kładka przez Atlantyk", "Nawiało nam burzę", "Młyn w piekarni".
Jest także autorem słuchowisk, tekstów i muzyki do piosenek, takich jak "Piosenka o okularnikach" (wykonywana m.in. przez Tadeusza Łomnickiego, Sławę Przybylską, Zofię Kucównę i Annę Marię Jopek), "Bogdan, trzymaj się" (utwór napisany i skomponowany dla Bohdana Łazuki, "Widzisz, mała" (śpiewana przez Sławę Przybylską i Adriannę Biedrzyńską) czy "Mówiłam żartem" (śpiewana przez Igę Cembrzyńską).
Abramow-Newerly jest również twórcą spektakli i widowisk telewizyjnych oraz kompozytorem (m.in. muzyki do tekstów Agnieszki Osieckiej). Wydania zbiorowe jego utworów to m.in. "Dramaty", "Co pan zgłasza?" i "Pięć minut sławy". Istnieją też ich przekłady na kilkanaście języków.
***
Na cykl "Głosy z przeszłości" od poniedziałku do piątku (17-21 sierpnia) o godz. 12.45 zaprasza Elżbieta Łukomska.