Wojciech Szot: możemy podróżować w wyobraźni

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2020 17:23
- Fantastycznie Twardoch rozgrywa historię przygodową, historyczną, z namysłem nad śląskością: czym Śląsk jest i na jakich zasadach został włączony do Polski; jak polskość, niemieckość i śląskość oddziałują na głównego bohatera - opowiadał o książce "Pokora" Wojciech Szot, pisarz, krytyk literacki.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay

Posłuchaj
08:56 [ PR2]PR2 (mp3) 26 październik 2020 16_48_10.mp3 Wojciech Szot poleca lektury (Literackie witaminy/Dwójka)

 

Pierwszą książką, którą na długie jesienne wieczory polecał Wojciech Szot, jest "Pokora" Szczepana Twardocha. - Nie jestem wielkim miłośnikiem literatury Twardocha. Zawsze byłem nastawiony krytycznie wobec jego książek - zaznaczył gość "Literackich witamin". - To przerysowanie, które w nich się dzieje, trochę superbohaterszczyzna, którą on uprawia, zawsze mnie denerwowała - dodał.

- Tym razem mam wrażenie, że jest to historia, w której autor rozlicza się sam ze sobą, ze swoim pisaniem. Nie ma już tych obsesyjności, które były wcześniej i wychodzi fantastyczna opowieść - recenzował Szot.

Czytaj też:

Z racji ograniczeń w przemieszczaniu fizycznym pisarz proponuje podróż w wyobraźni za sprawą lektury "Człowiek, który znał mowę węży" Estończyka Andrusa Kivirähka. - To jest powieść szalona. Fantasy z jednej strony, o ludziach, którzy żyją w lesie, posługują się mową węży i dzięki tej mowie węży nawiązują kontakt ze zwierzętami. Potrafią nimi sterować, zwierzęta są im poddane. Jednocześnie pojawia się cywilizacja, rosną wioski, pojawiają się ludzie, którzy stwierdzają, że nie będą żyć w lesie - opowiadał gość Dwójki.

Książka Kivirähka jednocześnie wprowadza w świat baśni i zaprasza do namysłu nad mitem postępu.

Czekamy również na Państwa opowieści o książkach, które w tym czasie są "literackimi witaminami". Nasz adres mailowy literackiewitaminy@polskieradio.pl

***

Tytuł audycji: Literackie witaminy

Prowadziła: Kinga Michalska

Gość: Wojciech Szot (pisarz, krytyk literacki)

Data emisji: 26.10.2020

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marcin Wroński: moje lektury są wybitnie chorobowe

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2020 21:06
- Idę z prądem za epidemią. To zrządzenie losu, ale też szansa pomyślenia o planach, ciekawych rzeczach w trochę inny sposób - mówił w audycji "Literackie witaminy" pisarz i autor kryminałów Marcin Wroński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dr Jarosław Cymerman: nurt dramatu jako tekstu do czytania jest stale obecny

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2020 18:14
- Już romantycy mieli pomysł czegoś, co nazywali "teatrem w fotelu", czyli takiej sytuacji, że oto można usiąść z dramatem w ręku, jako tekstem literackim, przeczytać go, a cały teatr sobie gdzieś wymyślić. Oni robili to w przekonaniu, że teatr nie do końca jest w stanie oddać wszystko to, co dramatopisarz chciałby zawszeć w swojej wizji, przelanej na papier. Niemniej jednak ciekawe jest to, że taki dwutorowy odbiór dramatu był niemalże od zawsze - mówił w Dwójce literaturoznawca i teatrolog dr Jarosław Cymerman.
rozwiń zwiń