Czarny jazz z podziemia

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2020 10:11
W audycji słuchaliśmy nagrań wydanych przez oficynę Black Fire Records z Waszyngtonu.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/Freedom Studio

Posłuchaj
138:01 2020_08_27 22_38_38_PR2_Nocna_strefa.mp3 Black Fire Records i waszyngtońska scena jazzowa (Nocna strefa/Dwójka)

Lata 70. to nie tylko rozwijająca się sieć muzycznego undergroundu związanego z punk rockiem. W Ameryce działają coraz liczniejsze niezależne wytwórnie publikujące jazz, funk i rhythm'n'bluesa, skoncentrowane na czarnoskórych wykonawcach. Część z nich włącza się mocno w polityczną walkę o prawa obywatelskie dla Afroamerykanów, część po prostu ułatwia przebicie się na rynku zdominowanym przez duże koncerny. W Nowym Jorku działalność prowadzi Strata-East, w Oakland funkcjonuje Black Jazz, w Detroit - Tribe Records.

Ciekawa scena pojawia się też w stanie Virginia i w Waszyngtonie za sprawą dwóch postaci: didżeja radiowego miejscowej rozgłośni WHUR Jimmy'ego Graya oraz saksofonisty Jamesa "Plunky" Brancha, stojącego na czele formacji Oneness Of Juju. Powstaje oficyna Black Fire Records, która przez pierwsze lata wydaje płyty jazzowe, mocno jednak naznaczone afrykańską polirytmią, a później przesuwa się ku kojarzonemu z Waszyngtonem nurtowi muzycznemu go-go, tutejszej odmianie funku. Działa do 1993 roku.

Po latach katalog wytwórni znów wywołuje zainteresowanie. Wznowiono oryginalne płyty Oneness Of Juju, a kompilacja "Soul Love Now: The Black Fire Records Story 1975-1993" przypomniała jej historię. Teraz nagrania z waszyngtońskiej sceny jazzowej trafiają do "Nocnej strefy".

Na audycję zapraszał Bartek Chaciński:

***

Tytuł audycji: Nocna strefa

Prowadził: Bartek Chaciński

Data emisji: 27.08.2020

Godzina emisji: 22.40

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dźwięki spod Machu Picchu (i nie tylko)

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2020 21:45
W "Nocnej strefie" tym razem obraliśmy kierunek: Ameryka Południowa. Było elektronicznie, oldskulowo, ale i z najnowszymi akcentami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co słychać na Borneo? Dawna i współczesna audiosfera Kalimantanu

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2020 07:34
W "Nocnej strefie" udaliśmy się na indonezyjską część Borneo, a więc Kalimantan.
rozwiń zwiń