Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Karykatury Kurowskiego

27 lutego 1835 r. generał Józef Bem wystosował list do Chopina, informując o spotkaniu u ks. Anny Czartoryskiej, gdzie duże zainteresowanie wzbudził portret kompozytora autorstwa polskiego artysty malarza i rysownika Józefa Szymona Kurowskiego. Do spotkania doszło zapewne w ówczesnym paryskim mieszkaniu książąt Czartoryskich, przy Faubourg de Roule 25. Portrety Chopina i ks. Czartoryskiej miały być eksponowane na wystawie prac Kurowskiego, uświetniającej inaugurację Towarzystwa Politechnicznego [15 marca 1835], założonego i kierowanego przez Bema. Członkami tej nowej organizacji byli obaj artyści. Kurowski portretował sławnych Polaków: Mickiewicza, Słowackiego, Niemcewicza, Bohdana Zaleskiego. W albumie Zofii Ossolińskiej [Album Paryski] narysował dwie karykatury Chopina. Druga z nich przedstawiała kompozytora improwizującego na piano-pédalier, przesadnie chudego, z długimi palcami i bosymi stopami, którymi grał na pedałach instrumentu. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Podcast o niepełnosprawności" - odcinek 18.

Po sprawdzeniu przez NIK Powiatowych Urzędów Pracy okazało się, że prowadzona przez nie aktywizacja zawodowa osób z niepełnosprawnością nie była skuteczna i nie umożliwiała tym osobom wejścia, lub trwałego powrotu na rynek pracy. Ponad 80% osób z orzeczeniami o niepełnosprawności - spośród zarejestrowanych 56-ciu tysięcy - nie pracowało, ani nie szukało pracy. Brakowało też spójnej polityki rynku pracy. Ogólopolska Baza Pracodawców Osób Niepełnosprawnych z siedzibą w Przemyślu od 20-stu lat wskazuje na korzyści wynikające z zatrudniania osób z niepełnosprawnoścą. Zapraszam, Krzysztof Kaczmarczyk.
Zobacz więcej na temat: 

Miedza

Czas na kolejny odcinek naszego cyklu "Źródłosłów" i kolejne znane, ale nieoczywiste pojęcie. Przy poszukiwaniu źródeł tego dzisiejszego musimy cofnąć się do łacińskiej mediany. Słowo to oznacza środek, coś pomiędzy, między. Chodzi oczywiście o MIEDZĘ. To coś co w świetle ostatnich wydarzeń na Ukrainie nabiera szczególnego znaczenia. Jakiego? To mówi nam antropolog, folklorysta i językoznawca prof. Jan Adamowski.
Zobacz więcej na temat:  Aleksandra Tykarska kultura ludowa tradycja znaczenie wyrazów język polski język ojczysty antropologia

W tak młodym wieku

26 lutego 1823 r., dwa dni po VI Wieczorze Muzykalnym organizowanym w Warszawie przez powołany do tego Komitet Administracji, w stołecznej prasie pojawiło się sprawozdanie z tego wyjątkowego koncertu, któremu „powszechny głos daje pierwszeństwo nad inne”. Autor sprawozdania zachwycał się występem „młodego amatora, […] wirtuoza, który by w tak młodym wieku przezwyciężał zadziwiające trudności z łatwością i dokładnością”. „Amatorem” tym był 13-letni wówczas Fryderyk Chopin, grający Koncert fortepianowy Ferdynanda Riesa. Nieustannie pracował on nad rozwojem techniki pianistycznej. Jego drobna i szczupła dłoń nie pozwalała na obejmowanie „akordów z decymą u góry”, szukał więc sposobu, by swą rękę rozciągnąć. Jak podaje Józef Sikorski w artykule Wspomnienie Chopina, „[...] między palce kładł on rozpierające przedmioty, niby kliny, i z tym przyrządem noc przepędzał”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Cóż powie Niemiec?

25 lutego 1832 r., niemiecki pedagog i muzykograf Friedrich Wieck, ze swoją córką Clarą, utalentowaną pianistką, był obecny na pierwszym paryskim koncercie Chopina w salonach Pleyela przy rue Cadet. Tę datę potwierdza również belgijski krytyk i teoretyk muzyki François-Joseph Fétis w swej recenzji z 3 marca tegoż roku. Profesor Wieck napisał wówczas: „Cóż powie Niemiec, który musiał wydać dziesięć franków na koncert w Paryżu? Trzy pokoje, z których dwa dość małe, stanowią salę, która może pomieścić – na siłę lub bez – od trzystu do czterystu osób. […] łatwo przychodzi zadowolić Francuza, jakże bowiem damy mogły wytrzymać słuchanie przez cztery godziny w tym gorącu, z pustym żołądkiem, bez żadnych napojów orzeźwiających?” Wariacje op. 2 Chopina nie podobały mu się, z powodu brzmienia „twardego” i „opornego” fortepianu. Koncert op. 11, według opinii Wiecka, to kompozycja niezrównanej piękności i oryginalności. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Cóż powie Niemiec?

25 lutego 1832 r., niemiecki pedagog i muzykograf Friedrich Wieck, ze swoją córką Clarą, utalentowaną pianistką, był obecny na pierwszym paryskim koncercie Chopina w salonach Pleyela przy rue Cadet. Tę datę potwierdza również belgijski krytyk i teoretyk muzyki François-Joseph Fétis w swej recenzji z 3 marca tegoż roku. Profesor Wieck napisał wówczas: „Cóż powie Niemiec, który musiał wydać dziesięć franków na koncert w Paryżu? Trzy pokoje, z których dwa dość małe, stanowią salę, która może pomieścić – na siłę lub bez – od trzystu do czterystu osób. […] łatwo przychodzi zadowolić Francuza, jakże bowiem damy mogły wytrzymać słuchanie przez cztery godziny w tym gorącu, z pustym żołądkiem, bez żadnych napojów orzeźwiających?” Wariacje op. 2 Chopina nie podobały mu się, z powodu brzmienia „twardego” i „opornego” fortepianu. Koncert op. 11, według opinii Wiecka, to kompozycja niezrównanej piękności i oryginalności. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Czy lubimy wearables i chcemy ubierać się w takie technologie?

Prawie co trzeci Polak korzysta z technologii ubieralnych. Blisko 90 procent z nas jest zadowolonych z tych urządzeń, głównie ze względu na ich funkcjonalność, przydatność w codziennym życiu oraz estetykę i design. Co ważne, jednak ponad 27 procent Polaków nigdy nie słyszało o AI wearables, a do głównych obaw należy cyberbezpieczeństwo. O popularności i bezpieczeństwie wearables z dr Dominiką Kaczorowską-Spychalską z Uniwersytetu Łódzkiego rozmawia Mateusz Kulik.
Zobacz więcej na temat: