W muzeum, z diabłami i z aniołami

Polskie Radio
Ula Czerny 16.02.2012
W muzeum, z diabłami i z aniołami
, foto: źr.mat.prasowe

Komandosi i rebelianci, czyli wieczni antagoniści – diabły i anioły. W Katowicach, na wystawie „Od nieba do piekła. Od piekła do nieba” można się przekonać, jak głęboko zakorzenieni są w naszej kulturze.

Ostatniego dnia lutego, który przypada przecież raz na cztery lata, zainteresowani zmierzą się z wyobrażeniami na temat nadprzyrodzonych istot, które oddziałują na ludzką wyobraźnię od wieków. Folklorysta, prof. Dionizjusz Czubala opowie słuchaczom o legendach miejskich, które krążą wokół mitologii współczesnej, natomiast biblista i demonolog, Roman Zając poprowadzi spotkanie w kierunku biblijnej wizji aniołów – zarówno tych wiernych, jak i zbuntowanych.

Organizatorzy chcą sprowokować uczestników do rozmowy na temat zmian, jakie zachodziły i zachodzą w postrzeganiu tych dwóch istot – związanych zarówno z religią, jak i szeroko pojmowaną kulturą.

Spotkanie rozpoczyna cykl "Konteksty", który ma pomóc zrozumieć nam wpływ subiektywna interpretacja otaczającej nas rzeczywistości na oglądaną przez nas sztuki.

Dyskusja odbędzie się w Centrum Scenografii Polskiej w Katowicach, o godz. 16.30, 29 lutego 2012.


kl

Czytaj także:

Profil szatana na fresku w kościele w Asyżu

Na fresku Giotta w górnym kościele bazyliki w Asyżu znajduje się profil szatana - uważa włoska historyk i znawczyni tematyki związanej z postacią świętego Franciszka Chiara Frugoni.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak

Kultura na antenach

"Literatura baskijska to... fałszerstwo"

- A to dlatego, że tworzymy tradycję, której nie ma - wyjaśniają w Dwójce Rikardo Arregi i Harkaitz Cano, poeci, którzy niedawno gościli w naszym kraju na zaproszenie Instytutu Cervantesa.

Pałeczkami i palcami, czyli "Jiro śni o sushi"

- Dla mnie największym przesłaniem tego filmu jest idea stałego doskonalenia się, stawiania sobie celów wyższych. I mam nadzieję, że dokument spowoduje, że wrócimy do prawdziwej formy sushi - mówi Jacek Wan i zaprasza do kin.