"Nie jest łatwo połączyć świat kina i teatru"

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2013 16:35
Rola jedynej policjantki w "Drogówce" Samarzowskiego należy właśnie do niej. A przed nami kolejne filmy z Julią Kijowską: "Miłość" i "Matka".
Audio
  • Julia Kijowska w Czwórce o swoim życiu zawodowym, ale nie tylko (Czwórka/Ex Magazine)
Julia Kijowska w Czwórce
Julia Kijowska w CzwórceFoto: Bartosz Bajerski

W polskich kinach Julię Kijowską możemy aktualnie oglądać w "Drogówce", zagrała też m.in. w filmie "W ciemności” Agnieszki Holland i w serialu "Bez tajemnic” u boku Krystyny Jandy i Jerzego Radziwiłowicza. Na swoim koncie ma m.in. nagrodę dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej, którą otrzymała na Międzynarodowym Festiwalu w Salonikach.
- Ta nagroda zrobiła na mnie wrażenie - przyznaje Julia Kijowska w Czwórce. - Sama oglądam bardzo wielu aktorów obcojęzycznych, też tych amerykańskich, i się nimi zachwycam i uczę się od nich - dodaje.  - Taka nagroda jest bardzo miła, zwłaszcza, że często przychodzi w takim momencie, że już zapominamy o tej pracy, za którą dostajemy nagrodę. To moment przypomnienia, który to docenia, to jest super - wyjaśnia.
W "Drogówce" Wojtka Smarzowskiego Julia znalazła się w gronie kilkudziesięciu mężczyzn. Przyznaje, że jej rola nie była łatwa. - Historii o kobietach policjantkach wysłuchałam od ich kolegów. Mówili, że kobieta na służbie jest jeszcze bardziej twarda niż mężczyzna - opowiada aktorka. - Na planie szybko stało się jasne, że to jest strasznie trudna proporcja, jak siadasz w autobusie, w którym jest 60 facetów ty masz być twardsza od nich - przyznaje.

15 marca do kin trafi kolejny film, w którym zobaczymy czwórkowego gościa, to "Miłość" Sławomira Fabickiego. Tym razem Julii Kijowskiej partneruje Marcin Dorociński. Na ten rok zapowiadana jest również "Matka" - debiut walijskiego reżysera, który zakochał się w Śląsku.

Julia Kijowska przyznaje jednak, że dziś trochę tęskni za teatrem, którego świat jest trudny do pogodzenia ze światem filmu. - Zaraz po szkole nie robiłam nic w kinie, czułam się bardzo związana z teatrem. Moim wielkim nauczycielem była Maja Komorowska. Teatr jest źródłem i bardzo ważnym dla mnie miejscem, do którego bym chętnie teraz wróciła - przyznaje.

Więcej o pracy nad rolami, doborze swych ról, a także najnowszych filmach z udziałem Julii Kijowskiej dowiesz się słuchając załączonej rozmowy Uli Kaczyńskiej z aktorką.
(pj)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Ewa" - film, który niesie nadzieję

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2011 19:00
Film opowiada o ludziach, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji, ale zachowali resztki godności i tożsamości - zapowiada w rozmowie z serwisem kultura.polskieradio.pl Adam Sikora.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Smarzowski przekracza sześć zer

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2013 23:00
- Największa frekwencję w ostatnim roku miały 3 tytuły: "W ciemności" - 1, 4 mln, "Jesteś Bogiem" - ponad 1,6 mln i "Drogówka", która szykuje się, żeby przekroczyć milion. - Coś się zmieniło u widzów polskiego kina, chcą oglądać ambitne filmy - mówi Arkadiusz Jakubik, jeden z aktorów Wojciecha Smarzowskiego.
rozwiń zwiń