Smog w miastach i wsiach. Czy poranny trening zawsze wychodzi nam na zdrowie?

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2026 14:23
Przy okazji Międzynarodowego Dnia Czystego Powietrza sprawdzamy, czym właściwie oddychamy, kiedy rano wychodzimy z domu, idziemy do pracy, jedziemy rowerem albo biegamy. - W Polsce specyfika jest taka, że w centrach dużych miast powietrze często jest lepszej jakości niż w niewielkich miejscowościach na obrzeżach. Tam bowiem domy jednorodzinne wciąż często jeszcze ogrzewane są przy pomocy "kopciuchów" - mówił Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego.
Co zrobić, by poranny rozruch w wielkim mieście nie wyrządził nam więcej szkody niż pożytku? na przykład biegać w parkach, z dala od dużych arterii.
Co zrobić, by poranny rozruch w wielkim mieście nie wyrządził nam więcej szkody niż pożytku? na przykład biegać w parkach, z dala od dużych arterii.Foto: faboi/shutterstock

- Poranne powietrze nie zawsze jest dobrej jakości. Zwłaszcza w sezonie grzewczym przed każdym wyjściem z domu warto sprawdzać, czym danego dnia oddychamy. Do tego służą odpowiednie aplikacje, ale można też po prostu wciągnąć powietrze nosem i poczuć, czy ma jakikolwiek nieprzyjemny zapach. Jeśli tak, to znaczy, że najprawdopodobniej już przekracza dopuszczalne normy zanieczyszczeń - tłumaczył Piotr Siergiej, rzecznik prasowy Polskiego Alarmu Smogowego. 

Piotr Siergiej opowiada o jakości powietrza i o tym, co zrobić, by ją poprawić - posłuchaj nagrania całej rozmowy

Jeśli chcemy biegać, spacerować, albo zacząć dzień od jakiejkolwiek aktywności na świeżym powietrzu, warto wybrać tereny parkowe, zalesione, z daleka od domowych kominów czy kilkupasmowych dróg samochodowych. - Jeśli mamy taką możliwość i chcemy uprawiać sport, warto oddalić się z takich miejsc. Stężenia tlenków azotu spadają dosyć szybko na przykład, gdy oddalamy się już o kilkadziesiąt metrów od ruchliwej ulicy - mówił ekspert. Jednak jak podkreślał, przed kilkunastu laty powietrze było... gorsze niż dziś. - Stężenia przekraczały kilkukrotnie dopuszczalne wartości. Potem wzięliśmy się za wymianę pieców grzewczych i sytuacja się poprawiła. Natomiast wciąż jeszcze jest ich około dwa miliony w polskich domach i są one w stanie zrujnować jakość powietrza w okolicy - mówił gość Czwórki. 

Czytaj także:

Jeśli powietrze jest kiepskiej jakości, warto zostać w domu, albo trening w centrum miasta zamienić na ćwiczenia w siłowni. - Jeśli  mamy możliwość, by pobiec do lasu czy parku, tam już sport możemy uprawiać bez szkody dla naszego zdrowia - mówił Piotr Siergiej. W mniejszych miastach, położonych na obrzeżach ogromnych metropolii, powietrze nierzadko bywa gorszej jakości niż w centrach aglomeracji. - W miejscowościach wokół dużych miast jest więcej domów jednorodzinnych, a te często ogrzewane są przy pomocy kotłów. Smog jest w Polsce raczej zjawiskiem powiatowym, mniejszych miejscowości, wsi - mówił gość Czwórki. - Smog znajduje się nie tylko na zewnątrz, ale i w naszych domach. Jeśli więc chcemy chronić siebie i bliskich - i jeśli mamy w domu osoby starsze bądź dzieci - warto zaopatrzyć się w oczyszczacz powietrza. To spory wydatek, ale warto, bo słaba jakość powietrza może gwałtownie pogorszyć stan naszego zdrowia i prowadzić nawet do hospitalizacji.

***

Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"

Prowadzi: Dominika Płonka

Goście: Piotr Siergiej (rzecznik prasowy, Polski Alarm Smogowy)

Data emisji: 07.09.2026

Godzina: 9.13

kd

Czytaj także

Struny głosowe - jak działają i jak o nie dbać?

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2022 15:28
Głos jest głównym narzędziem pracy dla dziennikarzy, aktorów, lektorów, a także nauczycieli. W Dniu Nauczyciela sprawdzamy, jak zbudowane są struny głosowe i jak o nie dbać.  
rozwiń zwiń