Hamlet, ale to zetka. Kamil Białaszek o swoim najnowszym spektaklu

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2026 12:16
W Teatrze Powszechnym w Warszawie od maja wystawiane jest nietypowe ujęcie dramatu Szekspira, za które odpowiada raper i reżyser teatralny Kamil Białaszek. Akcja "Hamleta" zostaje przeniesiona do bliskiej nam rzeczywistości, w której najwyższą władzę stanowią państwa-korporacje. Najnowsza adaptacja to próba wyjścia z klasyką naprzeciw dzisiejszym potrzebom młodych widzów. O spektaklu podczas "Fermentu kulturalnego" rozmawiamy z jego reżyserem.
Próba sztuki Hamlet w reżyserii Kamila Białaszka
Próba sztuki "Hamlet" w reżyserii Kamila BiałaszkaFoto: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

- Zacząłem pracę z Krzysztofem Gerbaczewskim w Teatrze Powszechnym w 2019 roku, kiedy zaproponował mi, żebym był dramaturgiem. Normalnie jest nim ktoś, kto ma 60 czy 70 lat i zna przynajmniej cztery języki, więc był to z jego strony pewnie rodzaj żartu. Ale on się udał; wtedy zobaczyłem jak wygląda teatr od środka. To nie jest tak, że trzeba mieć niesamowite standardy intelektualne, żeby to robić - mówi Kamil Białaszek, reżyser "Hamleta" wystawianego w Teatrze Powszechnym w Warszawie.

 

Posłuchaj audycji "Ferment kulturalny" z Kamilem Białaszkiem

 

Hip hopowa przeszłość Białaszka daje mu świeżą i współczesną perspektywę, zachęcając do teatru młodych widzów. - W rapie mam większą wolność i osobistość tej wypowiedzi, w teatrze muszę dialogować z jakimś tekstem. Na tym polega ta zabawa, że wchodzimy z tymi tekstami sprzed kilkuset lat w dialog i próbujemy z nich wyciągnąć znaczenia, albo spieramy się z autorami - tłumaczy.

Gość Czwórki wcześniej odpowiedzialny był za scenariusz i reżyserię spektaklu "Nowy Pan Tadeusz, tylko że rapowy", czyli hip hopową adaptację narodowej epopei. - Staram się przede wszystkim wyciągnąć jakieś fakty na światło dzienne, o których możemy zapominać w kontekście wielkiego charakteru tekstów. Na przykład o tym, jak patologiczna była szlachta zaściankowa w "Panu Tadeuszu", czy jak patologiczni są wszyscy na dworze w Elsynorze - wyjaśnia rozmówca Alicji Michalskiej.

Spektakl Białaszka osadzony jest w bardzo współczesnych kontekstach, w którym wielkie pieniądze i zaawansowana technologia są kluczem do władzy. - Jeżeli opowiadamy sobie o Elsynorze dzisiaj, to wyobrażam sobie pewną korporację. Miejsce, w którym władza i pieniądze idą razem w parze. Przenosimy całego "Hamleta" do rzeczywistości technofeudalnej i staramy się pokazać pewne zagrożenia, które płyną do nas na przykład ze strony Stanów Zjednoczonych, w których ten technofeudalizm zaczyna panować. Ludzie, którzy mają dostęp do technologii i dużego kapitału mogą podejmować decyzje, które są w gruncie rzeczy decyzjami politycznymi, jednocześnie nie będąc wybranym przez żadnego wyborcę. To rzeczywistość, która do nas nadchodzi - opowiada reżyser.


Zobacz także:


- Szekspir jest dramatopisarzem, który dzisiaj by pisał rzeczy do Netfliksa. Tam jest dużo plot twistów, śmiesznych i komicznych sytuacji, wręcz zamieszań, które wynikają z samego chaosu rzeczywistości, a nie logiki. W naszej adaptacji Hamlet wychodzi na rozwydrzonego dzieciaka, głównie ze względu na to, że nie jest w stanie przeprowadzić swojego buntu. Jest zbyt przywiązany do komfortu i swojego statusu, nie może się zdecydować, nie może podjąć radykalnego buntu, więc dlatego wychodzi na rozwydrzonego nepo baby - twierdzi Kamil Białaszek.

***

Tytuł audycji: Ferment kulturalny

Prowadzi: Alicja Michalska

Gość: Kamil Białaszek (reżyser spektaklu)

Data emisji: 27.06.2026

Godzina: 15.13

kajz

Czytaj także

Robert Talarczyk: pytania zadawane przez Szekspira są bardzo współczesne

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2023 11:21
- Każdy zadaje sobie pytanie "być albo nie być?". Czy aktywnie uczestniczyć w swoim życiu zawodowym, poświęcając życie prywatne, czy nie? Wszystkie pytania zadawane u Szekspira, szczególnie w "Hamlecie", są bardzo współczesne i rezonują również dzisiaj - mówił w "Poranku Dwójki" Robert Talarczyk, reżyser spektaklu "Hamlet we wsi Głucha Dolna" w Teatrze Nowym w Łodzi.
rozwiń zwiń