- Odkryłem Chopina o tyle, że poczułem do niego większe współczucie. Nie mówię tu o litości; wielu tych rzeczy, faktów z życia Chopina po prostu nie znałem. Odkrywanie scenariusza i pieczołowitości, z jaką został napisany, było dla mnie czymś bardzo interesującym i ożywczym - powiedział Michał Pawlik, który w filmie "Chopin, Chopin!" wciela się w rolę przyjaciela i lekarza pianisty, Jana Matuszyńskiego.
Posłuchaj audycji "Co oglądać?" z Michałem Pawlikiem
Mimo że sam Matuszyński był bardzo dobrym przyjacielem Fryderyka Chopina, a w Paryżu byli nawet współlokatorami, informacji o jego życiorysie jest mało. - Trafiłem właściwie tylko na jeden artykuł, gdzie dość lakonicznie zostało opisane jego życie w kilku faktach. Oprócz czytania i analizy scenariusza oraz tego, co na tych informacjach stworzyli Michał Kwieciński z Bartkiem Janiszewskim, czyli naszym scenarzystą, wpadłem jeszcze na pomysł, żeby sobie stworzyć wyobrażenie i perspektywę lekarza tamtych czasów. Z czym Matuszyński musiał się mierzyć, nie tylko w ramach gruźlicy Chopina, ale w ogóle. To była ogromna nauka; medycyna XIX wieku to jest zupełnie inna medycyna - wytłumaczył gość Czwórki.
- Gdyby chcieć pokazać pełne spektrum tego, jak wyglądała relacja przyjaciół Chopina z nim samym, to jest materiał na serial i to dosyć długi. Miał wielu przyjaciół, bardzo intrygujących i ciekawych. Faktycznie Matuszyński był też flecistą; wiemy, że grywał z Chopinem, bo byli współlokatorami w okresie paryskim - opowiedział Pawlik. - Na potrzeby scenariusza ten drugi plan pełni określone funkcje; ja byłem głosem rozsądku Chopina - dodał.
Zobacz także:
***
Tytuł audycji: Co oglądać?
Prowadzący: Marcin Radomski
Gość: Michał Pawlik
Data emisji: 10.10.2025
Godzina emisji: 18.12
kajz