Czy da się jeszcze nauczyć pływania przed urlopem? "Pewnie, że tak!"

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2026 14:49
- Woda to jest nasz przyjaciel i tak trzeba o tym myśleć. Im bardziej podczas pływania walczymy z wodą, tym będzie nam w niej ciężej. Powinniśmy się jej całkowicie poddać i poczuć, że jest przyjemna. Woda sama z siebie nam nic nie zrobi, to my możemy sobie zrobić krzywdę, jeśli sobie i jej nie zaufamy - mówił trener pływania Adrian Pachowski. 
Czym różni się pływanie w otwartych wodach od pływanie w basenie?
Czym różni się pływanie w otwartych wodach od pływanie w basenie?Foto: Shutterstock.com

Czy każdego można nauczyć pływać i czy warto uczyć się pływania po trzydziestce? Okazuje się, że tak! - Sam jestem przykładem osoby, która nauczyła się pływać jako dorosły człowiek. Jako nastolatek w ogóle sobie siebie tak nie wyobrażałem, a moje wcześniejsze pływanie to było bardziej taplanie się w wodzie. Dziś mogę z dumą i radością powiedzieć o sobie, że jestem pływakiem, i to open water, czyli na otwartych akwenach - mówił Rafał Kątny ze szkoły pływackiej Swim Victory, który na co dzień, już od czterech lat, trenuje pod opieką Adriana Pachowskiego.  

Rafał Kątny i Adrian Pachowski w Czwórce - posłuchaj nagrania całej rozmowy

W 2022 roku Rafał Kątny przypadkiem trafił na zajęcia na basenie. - Nic nie zapowiadało tego, co ma się wydarzyć. Byłem człowiekiem z dużą nadwagą, po różnych skomplikowanych historiach medycznych. Szukałem kogoś, kto choć trochę mnie podszkoli - wspominał. Jak podkreślał, nauka pływania to kwestia wzajemnego zaufania na linii uczeń-trener i trener-uczeń. A zdaniem jego mentora, Adriana Pachowskiego, każdego można nauczyć pływania. - Ale trzeba podejść do tego indywidualnie. Skupić się na człowieku, na tym, czego potrzebuje - mówił Pachowski. - Często to jest kwestia przełamania strachu, pokonania traum z dzieciństwa. Ludzie boją się samego aktu pływania, a nie rozpoczęcia nauki. Kursanci, którzy chcą się uczyć dopiero jako dorośli, na przykład topili się w dzieciństwie. Takie przykre doświadczenia zakorzeniają się w głowie i z tego wynikają potem różne lęki. Tymczasem osoba, która przychodzi na zajęcia musi czuć się zaopiekowana, bezpieczna - tłumaczył gość Czwórki. 

Pływania od podstaw można nauczyć się nawet w ciągu miesiąca - to dobra wiadomość dla wszystkich, którzy jeszcze w tegoroczne wakacje wybierają się nad wodę. - Ale trzeba na to poświęcić odpowiednio dużo czasu, czyli intensywnie trenować przez godzinę trzy - cztery razy w tygodniu, pod okiem doświadczonego nauczyciela. Wówczas będziemy w stanie przepłynąć "żabką" standardowej długości basen - mówił Adrian Pachowski. Oczywiście nie każdy natychmiast będzie profesjonalistą. - To zależy od wielu czynników, m.in. ruchomości ciała. Są ludzie, którzy mają w wodzie naturalny luz, czyją komfort, a są i tacy, którzy nigdy nie będą tego mieli, to kwestia bardzo indywidualna. 

Niebawem goście Czwórki wybierają się na zawody do Niemiec. - Będzie tam do przepłynięcia 3,5 km w jeziorze, a to jest spore wyzwanie - zaznaczał Adrian Pachowski.

***

Tytuł audycji: Po robocie

Prowadzi: Jakub Jamrozek

Goście: Rafał Kątny i Adrian Pachowski (zawodnik i trener, szkoła pływania Swim Victory)

Data emisji: 02.06.2026

Godzina: 13.00

kd

Czytaj także

Wakacje z pupilem. "Spraw, by dla niego lato też było frajdą"

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2022 19:17
Niektórzy zabierają czworonogi na wakacje ze sobą, inni wolą zostawić pupila w domu, pod opieką bliskich lub zawożą swoich podopiecznych m.in. do specjalnego hotelu dla zwierząt. 
rozwiń zwiń