Bob Dylan spotkał się z papieżem Leonem XIV. Muzyk odwiedził Watykan

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2026 10:28
Do niecodziennego spotkania doszło w środę 4 listopada. Wokalista został przyjęty przez papieża podczas prywatnej audiencji w Pałacu Apostolskim. Wizyta zbiegła się z pobytem artysty we Włoszech, gdzie kontynuuje trasę koncertową "Rough and Rowdy Ways".
Bob Dylan i papież Leon XIV
Bob Dylan i papież Leon XIVFoto: REUTERS

85-letni muzyk spotkał się z papieżem w jego prywatnych apartamentach. Jak wynika z informacji opublikowanych przez Watykan, rozmowa miała krótki i nieformalny charakter. Nie zabrakło również wymiany upominków. Leon XIV podarował Bobowi Dylanowi różaniec, natomiast artysta przekazał papieżowi egzemplarz swojej autobiografii "Chronicles: Volume One". Spotkanie zorganizował jezuita Antonio Spadaro, przedstawiciel watykańskiej Dykasterii ds. Kultury i Edukacji. Towarzyszył mu również Andrea Monda, redaktor watykańskiego dziennika "L’Osservatore Romano". Spadaro opisał wizytę jako wyjątkowo emocjonujące i historyczne doświadczenie.

Wizyta nie była przypadkowa. Leon XIV już wcześniej nawiązywał do twórczości amerykańskiego muzyka. W lipcu 2026 roku, w przedmowie do książki "Disarmed and Disarming: Peace Is a Gift", papież przywołał fragment jego antywojennego utworu "Go Away You Bomb". Piosenka powstała w 1963 roku, w okresie zimnej wojny, i odnosi się do zagrożenia nuklearnego. Co ciekawe, kompozycja nigdy nie doczekała się oficjalnego nagrania ani publikacji na albumie Dylana. Jej rękopis odnaleziono dopiero w 2013 roku. Leon XIV wykorzystał słowa artysty jako ostrzeżenie przed wyścigiem zbrojeń i konsekwencjami ewentualnego konfliktu nuklearnego.

Dla Boba Dylana nie jest to pierwsza okazja do spotkania z głową Kościoła katolickiego. W 1997 roku muzyk wystąpił podczas Krajowego Kongresu Eucharystycznego w Bolonii, przed papieżem Janem Pawłem II i publicznością liczącą około 300 tysięcy młodych ludzi. Wykonał wówczas trzy utwory, w tym "Knockin’ on Heaven's Door". Po koncercie zdjął kapelusz, wszedł na papieską scenę i uścisnął dłoń Karola Wojtyły. Jan Paweł II nawiązał wtedy do innej kompozycji Dylana - "Blowin' in the Wind" - przywołując zawarte w niej pytanie o drogę, którą musi przejść człowiek, by zasłużyć na to miano.

Warto przypomnieć, że duchowość od lat stanowi ważny element twórczości amerykańskiego artysty. Wychowany w żydowskiej rodzinie Dylan pod koniec lat 70. przeszedł na chrześcijaństwo. Tematy religijne znalazły się między innymi na albumach "Slow Train Coming" (1979), "Saved" (1980) i "Shot of Love" (1981).

***

gV

Czytaj także

Bob Dylan - od gwiazdy folku do legendy rocka

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2017 14:00
- To ojciec piosenki, która mówi o sprawach ważnych, która nie służy wyłącznie rozrywce - mówił Filip Łobodziński, muzyk, tłumacz, autor książki o twórczości Boba Dylana "Duszny kraj".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Bad Bunny spotkał się z papieżem Leonem XIV w Madrycie

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2026 10:40
Głowa Kościoła katolickiego przebywała z wizytą apostolską w Hiszpanii, podczas gdy portorykański gwiazdor kontynuował serię wyprzedanych koncertów w ramach trasy promującej album "Debí Tirar Más Fotos". Ostatecznie drogi obu postaci przecięły się podczas prywatnego spotkania za kulisami stadionu Santiago Bernabéu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Florence + The Machine zapowiadają album koncertowy

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2026 11:17
Grupa zapowiedziała specjalne wydawnictwo dokumentujące trasę promującą album "Everybody Scream". Na płycie znajdą się zarówno najnowsze kompozycje, jak i największe przeboje z dotychczasowego dorobku zespołu. 
rozwiń zwiń