"Ajas maszyna" - sztuka, która stawia pytania o bohaterstwo

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2018 17:00
- Interesuje mnie robienie spektaklu w ramach święta państwowego. Te okoliczności były środowiskiem naturalnym greckiego dramatu, który służył dyskusji o demokracji - mówi Natalia Korczakowska, reżyserka spektaklu przygotowanego z okazji 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. 
Audio
  • Reżyserka Natalia Korczakowska o spektaklu "Ajas maszyna" (W to mi graj/Czwórka)
Próba medialna spektaklu Ajas Maszyna w reżyserii Natalii Korczakowskiej w Muzeum Powstania Warszawskiego - 24 lipca 2018 rok
Próba medialna spektaklu "Ajas Maszyna" w reżyserii Natalii Korczakowskiej w Muzeum Powstania Warszawskiego - 24 lipca 2018 rok Foto: PAP/Tomasz Gzell

Ten spektakl poświęcony jest pytaniu o to, jak się robi politykę na czyimś wizerunku Natalia Korczakowska

Punktem wyjścia dla przedstawienia "Ajas maszyna" jest sztuka "Ajas" Sofoklesa. - Historia zapisana przez żyjącego w starożytnej Grecji pisarza jest niezwykle uniwersalna i dotyczy każdego bohatera, w każdej wojnie. A dzięki swojej uniwersalności umożliwia dialog z pewnymi problemami związanymi z tym, jak traktuje się bohaterów wojennych i co się robi z ich wizerunkami - mówi reżyserka i tłumaczy, w jaki sposób tragedia Sofoklesa wpisuje się w dyskusję o Powstaniu Warszawskim.

Natalia Korczakowska opowiada także, jak wyglądały przygotowania do spektaklu wystawianego w przestrzeni Muzeum Powstania Warszawskiego i co "Ajas maszyna" ma wspólnego z serialem "Black mirror". 

***

Tytuł audycji: W to mi graj

Prowadzi: Michał Piwowarek

Materiał przygotowała: Dominika Klimek

Data emisji: 4.08.2018

Godzina emisji: 12.31

kul/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Maria Seweryn i Grzegorz Małecki w miłosnej "Konstelacji"

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2016 16:50
Po przerwie na deski Teatru Polonia w Warszawie powróciły "Konstelacje" Nicka Payne'a. - Każdemu z nas zdarza się zastanowić, co by się stało, gdybyśmy jednego dnia zamiast w prawo, skręcili w lewo. Gdybyśmy mieli wpływ na losy wszechświata. O tym właśnie jest ta sztuka - opowiada aktor Grzegorz Małecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Anna Smolar: Marzec '68 nie jest egzotyką z przeszłości

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2018 15:50
- Nigdy nie interesowałam się Marcem '68, mimo że stał się przyczyną tego, że jestem Francuzką, urodziłam się tam i dorastałam. Dopiero teraz, za sprawą tego spektaklu, mogłam zgłębić wiedzę o sobie i swojej rodzinie - opowiada Anna Smolar, reżyserka "Kilku obcych słów po polsku".
rozwiń zwiń