"Proud" z Ignacym Lissem w konkursie głównym Series Mania Festiwal

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2026 10:53
Na festiwalu Series Mania zobaczymy w tym roku dwie polskie produkcje - "Czarna śmierć" i "Proud". Ten drugi tytuł, z Ignacym Lissem w roli głównej, powalczy w konkursie głównym wydarzenia. Jest pierwszym od 10 lat polskim serialem,  który zakwalifikował się do tego konkursu.
Ignacy Liss w serialu Proud
Ignacy Liss w serialu "Proud"Foto: mat.pras./HBO Max

Series Mania to najważniejsze w Europie wydarzenie poświęcone serialom.W tym roku rozpocznie się 20 marca i potrwa do 27 marca. Będzie okazją do zobaczenia ponad 50 seriali z całego świata, w tym dwóch z Polski. "Czarną śmierć" zobaczymy w sekcji International Panorama, zaś "Proud" będzie nas reprezentował w konkursie międzynarodowym.

W lutym informowaliśmy o polskich serialach zakwalifikowanych na Series Mania Festiwal. Wtedy jednak produkcja "Proud" była zapowiadana pod roboczym tytułem "Love is Enough". Serial nie trafił jeszcze na platformę streamingową, nie mogliśmy go oglądać, bo swoją premierę będzie miał na festiwalu w Lille we Francji. 

O czym jest serial "Proud"?

Serial "Proud" to oryginalna historia Filipa, młodego i nieodpowiedzialnego geja, który żyje w przeświadczeniu, że świat należy do niego i nigdy się to nie zmieni. Jest bezczelny, bezkarny, bezrefleksyjny, niecierpliwy, piękny i młody. Wewnętrzny brak pewności siebie rekompensuje arogancją, zachwytem w oczach innych i pracą modela. Gdy dochodzi do rodzinnej tragedii, cały jego świat wywraca się do góry nogami. Czy Filipowi uda się zaopiekować małym dzieckiem i jednocześnie zachować wolność oraz nie stracić zbyt wiele z dotychczasowego stylu życia? A do tego zmierzyć się z wyrzutami sumienia, własnymi słabościami, porażkami oraz społecznymi uprzedzeniami? Tak właśnie zacznie się najważniejsza i najbardziej skomplikowana podróż głównego bohatera nowej polskiej produkcji HBO.

Ignacy Liss - obiecujący młody artysta 

Ignacy Liss, odtwórca głównej roli w "Proud" należy do pokolenia młodych polskich aktorów. Swoich sił próbował już w teatrze, serialu czy filmie. W 2023 roku zobaczyliśmy go w filmie "Znachor" w roli hrabiego Leszka Czyńskiego, w obrazie "Marzec'68" (2022) zagrał Janka Wolickiego, a w serialu "Otwórz oczy" (2021) rolę Adama. Mimo młodego wieku porfolio aktora wcale nie jest krótkie - zagrał w "Erotice 2022", serialach "Warszawianka", "Teściowie", "Sortownia". Jego ostatnią rolą jest fotograf Robert Nosol w filmie "Światłoczuła" w reżyserii Tomasza Śliwy, za którą otrzymał nominację dla najlepszego aktora w Konkursie Polskich Filmów Fabularnych na 18. edycji festiwalu Mastercard OFF Camera w 2025 roku. Serial "Proud" to kolejny krok na jego artystycznej drodze. 


Ignacy Liss w serialu "Proud" fot. mat.pras./HBO Ignacy Liss w serialu "Proud" fot. mat.pras./HBO

Reżyserem serialu jest Karol Klementewicz, a autorką zdjęć Weronika Bilska. Scenariusz napisali Karol Klementewicz i Monika Pęcikiewicz. Producentem serialu jest Bogumił Lipski. Za scenografię odpowiada Marcelina Początek-Kunikowska, za kostiumy Zofia Komasa, a za charakteryzację Karolina Kordas. Montażem zajęli się Alan Zejer oraz Kamil Grzybowski. Reżyserką obsady jest Viola Borcuch. Za muzykę odpowiada Łukasz Targosz.

Produkcja składa się z 8 odcinków. Będzie można ją zobaczyć w serwisie HBO Max jeszcze w tym roku.

***

pj/Warner Bros. Discovery


Czytaj także

Po "Stranger Things" czas na "The Boroughs". Nowy serial braci Duffer

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2026 15:33
Po pięciu sezonach trzymającej w napięciu opowieści serial "Stranger Things" dobiegł końca. Nie oznacza to wcale, że bracia Duffer spoczęli na laurach. Już 21 maja na platformę Netflix trafi ich najnowsza opowieść - "The Boroughs".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Producenci i aktorzy wybrali najlepszych 2025 roku. Czy to przedoscarowe przepowiednie?

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2026 13:52
Laureatów nagród Amerykańskiej Gildii Producentów poznaliśmy w sobotni wieczór w Los Angeles. W niedzielę zaś wręczone zostały Nagrody Aktorskiej, wyróżnienie Gildii Aktorów. Werdykty obu jury pozwalają nam przewidywać laureatów tegorocznych Oscarów. Decyzje Gildii Producentów Filmowych w ostatnich 5 latach pokrywały się w werdyktami Akademii. 
rozwiń zwiń