Dokument o Michael Jackson zniknął z HBO. Kulisy ugody i sporu, który wciąż trwa

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2026 13:24
Po latach od premiery jeden z najgłośniejszych dokumentów muzycznych XXI wieku znika z platformy HBO. "Leaving Neverland" nie doczekał się sądowego wyroku w sprawie emisji, ale zakończył się ugodą. 
Michael Jackson
Michael JacksonFoto: PHOTOlink/Everett Collection/East News

Wyreżyserowany przez Dana Reeda film "Leaving Neverland" miał premierę w 2019 roku na festiwalu Sundance, skąd błyskawicznie przeniósł się na platformę streamingową HBO. Czterogodzinny dokument, podzielony na dwie części, opiera się niemal wyłącznie na szczegółowych relacjach dwóch mężczyzn - Wade’a Robsona i Jamesa Safechucka - którzy opisują swoje relacje z Michaelem Jacksonem w dzieciństwie i formułują wobec niego oskarżenia o nadużycia seksualne. 

Premiera wywołała natychmiastową reakcję na całym świecie. Stacje radiowe w niektórych krajach ograniczały emisję muzyki Michaela Jacksona, a jego wizerunek ponownie stał się przedmiotem intensywnej debaty publicznej. Jednocześnie film spotkał się z ostrym sprzeciwem fanów oraz rodziny artysty, którzy zarzucali mu jednostronność i manipulację.

Leaving HBO

Emisja dokumentu na HBO uruchomiła proces prawny ze strony spadkobierców Michaela Jacksona. Kluczowym elementem była umowa z 1992 roku dotycząca koncertu artysty, która - według jednej ze stron - zawierała zapisy chroniące wizerunek gwiazdy pop. Zdaniem reprezentantów majątku emisja "Leaving Neverland" naruszała te ustalenia. Sprawa przez lata pozostawała w toku, jednak nie zakończyła się klasycznym wyrokiem. W 2024 roku strony zawarły ugodę pozasądową, której szczegóły nie zostały ujawnione. Jej konsekwencją było usunięcie dokumentu z platformy HBO. W praktyce oznacza to, że film od kwietnia tego roku nie jest dostępny w oficjalnej dystrybucji tej stacji, choć sama ugoda nie rozstrzyga kwestii prawdziwości przedstawionych w nim zarzutów.

Rodzina w obronie wizerunku

Od momentu premiery filmu rodzina Michael Jackson pozostaje nieugięta w swoim stanowisku. W licznych oświadczeniach oraz wystąpieniach medialnych podkreślano, że przedstawione w dokumencie relacje są nieprawdziwe. Szczególnie wyraźnie wybrzmiewały głosy najbliższych, w tym jego matki Katherine Jackson, która wielokrotnie publicznie broniła syna. Członkowie rodziny i przedstawiciele majątku muzyka powoływali się na wcześniejsze postępowania sądowe, w tym proces karny z 2005 roku, zakończony uniewinnieniem artysty. W swoich wypowiedziach wskazywali również na wcześniejsze zeznania niektórych oskarżycieli, którzy przed laty zaprzeczali, jakoby Jackson dopuścił się wobec nich nadużyć. Ten wątek regularnie pojawia się w argumentacji strony broniącej dziedzictwa artysty i stanowi jeden z kluczowych elementów trwających sporów prawnych.

Nowy film

Równolegle do tej dyskusji do kin trafił nowy film fabularny - "Michael". Produkcja miała premierę w kwietniu 2026 roku i opowiada historię artysty od czasów The Jackson 5 aż po szczyt jego kariery. Film, w którym główną rolę gra jego bratanek Jaafar Jackson, skupia się głównie na muzyce i drodze do sukcesu. Co istotne, kończy się na latach 80. i nie porusza późniejszych kontrowersji, co było świadomą decyzją twórców.

***

gV

Czytaj także

Ukazał się niepublikowany wcześniej utwór Prince'a

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2026 12:03
Po dekadzie od śmierci artysty do sieci trafił nowy singiel "With This Tear". Utwór pochodzi z 1991 roku i został oficjalnie wydany przez NPG Records we współpracy z Legacy Recordings jako część większego projektu archiwalnego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Akon powrócił z pierwszym albumem od lat. "Beautiful Day" już jest dostępne do odsłuchu

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2026 13:20
To jego pierwsza pełnoprawna płyta od ponad 7 lat. Przez ten czas muzyka skupiał się przede wszystkim na biznesie i działalności poza-artystycznej. 
rozwiń zwiń