Nicki Minaj ogłasza się "największą fanką Donalda Trumpa"

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2026 11:40
Raperka publicznie zadeklarowała wsparcie dla prezydenta USA podczas wydarzenia Trump Accounts Summit w Waszyngtonie, D.C. Podczas przemówienia Nicki trzymała się za rękę z Trumpem i zapewniała, że krytyka nie wpłynie na jej poparcie - wręcz przeciwnie - "motywuje ją do jeszcze silniejszego wspierania" prezydenta.
Nicki Minaj i Donald Trump
Nicki Minaj i Donald TrumpFoto: Jose Luis Magana/Associated Press/East News

Fani raperki od dłuższego czasu zauważają zmienę jej poglądów - kiedyś była postrzegana za liberalną, dzisiaj środowisko hip-hopowe ma co do niej mieszane uczucia, ze względu na jej poparcie dla Donalda Trumpa. Podczas współnego wystąpienia z prezydentem, raperka powiedziała, że jest jego największą fanką. To publiczne wsparcie zbiegło się z promocją nowego programu rządowego, zwanego "Trump Accounts" - kont inwestycyjnych z rządowym wkładem na edukację i przyszłość dzieci urodzonych w USA. Nicki Minaj zapowiedziała też, że przeznaczy sześciocyfrowe kwoty na konta swoich fanów. Artystka pokazała również tzw. "Trump Gold Card" - dokument kojarzony z szybką ścieżką do stałego pobytu w USA - i stwierdziła, że finalizuje teraz formalności związane z jej obywatelstwem amerykańskim - ponieważ pochodzi z Trynidad i Tobago. To dodatkowo podgrzało dyskusję publiczną.

Poparcie dla Trumpa na tle działań ICE

Donald Trump i jego zwolennicy w ostatnich latach kontynuowali ostrą politykę imigracyjną, która często wiązała się z działaniami Immigration and Customs Enforcement (ICE), czyli czymś w rodzaju uzbrojonego urzędu imigracyjnego. Te działania były szeroko krytykowane przez organizacje społeczne i artystów, w tym tych ze środowiska hip-hopowegp, jako przykład szkodliwych praktyk wobec migrantów. W tle obecnej debaty medialnej wielu komentatorów przytacza niedawne wydarzenia związane z incydentami, w którym agent ICE zastrzelił jedną kobietę i jeden mężczyzna został ranny.  W tym kontekście poparcie Nicki Minaj dla Trumpa - oraz związane z nim pozytywne komentarze wobec jego polityki - zostało odebrane przez niektórych jako sprzeczne z wartościami, z którymi była wcześniej utożsamiana. 

Muzycy vs ICE

W dobie ostatnich wydarzeń Nicki Minaj spotkała mocna krytyka, zwłaszcza kiedy inni przedstawiciele hip-hopu otwarcie potępiają działania ICE i administracji Trumpa. Tyler, The Creator kilkukrotnie w mediach społecznościowych skrytykował ICE i osoby, które głosowały na Donalda Trumpa. Legendarny raper Ice Cube również mocno sprzeciwiał się działaniom ICE, określając ich naloty w Los Angeles jako mające na celu "traumatyzowanie ludzi", i stając po stronie rodzin migrantów pod presją federalnej polityki imigracyjnej. Jednak największą kosę z Donaldem Trumpem, zwłaszcza przez jego politykę migracyjną, ma Bud Bunny. Atmosfera wokół jego wyboru na wykonawcę Super Bowl i informacji, że agenci ICE mają być obecni na miejscu, była szeroko komentowana w środowisku muzycznym i interpretowana jako przykład kontrowersyjnej interakcji między kulturą muzyczną a polityką imigracyjną administracji Trumpa.

***

gV

Czytaj także

50 Cent kontra nowy burmistrz Nowego Jorku. Poszło o podatek dla milionerów

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2025 11:37
Konflikt między 50 Centem a nowym burmistrzem Nowego Jorku, Zohranem Mamdanim, przerodził się w głośny medialny spór. Polityk, który sam zaczynał jako raper pod pseudonimem Young Cardamom, wprowadza kontrowersyjny plan podatkowy uderzający w najbogatszych mieszkańców miasta. 50 Cent odpowiedział w swoim stylu - prowokacyjnie i ze swoim klasycznym poczuciem humoru. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nicki Minaj komentuje przemoc wobec chrześcijan w Nigerii i planuje wystąpienie przy ONZ

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2025 13:43
Wpis raperki na platformie X wywołał natychmiastową falę reakcji - od poparcia amerykańskich dyplomatów po krytykę ze strony nigeryjskich polityków i internautów. 
rozwiń zwiń