Muzyka w filmie nie może się narzucać

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2014 14:00
Jan Duszyński to ceniony autor muzyki filmowej oraz teatralnej. Ostatnio miał okazję współpracować z Władysławem Pasikowskim i to właśnie jego kompozycje słyszymy w hitowym obrazie "Jack Strong".
Audio
  • Zdaniem Jana Duszyńskiego kompozytor muzyki filmowej musi zepchnąć ego i ambicje na dalszy plan (Czwórka/Stacja Kultura)
Plan zdjęciowy filmu Jack Strong
Plan zdjęciowy filmu "Jack Strong"Foto: materiały promocyjne/Scorpio Studio

Gość "Stacji Kultura" pomimo młodego wieku ma już za sobą bagaż artystycznych doświadczeń. Nie może to jednak dziwić, gdy prześledzimy jego życiorys. Absolwent Wydziału Kompozycji, Dyrygentury i Teorii Muzyki Akademii Muzycznej w Warszawie (dyplom z wyróżnieniem 2003), ukończył też z najwyższą oceną studia kompozytorskie w Juilliard School of Music w Nowym Jorku. W 2003 został stypendystą Fundacji Kościuszkowskiej, a także otrzymał stypendium Witolda Lutosławskiego.
Na temat ścieżek dźwiękowych do filmów ma jasno sprecyzowany pogląd. - Muzyka filmowa nie musi być subtelna, w sensie delikatniutka i cichutka, ale chodzi o to, by się nie narzucała. Nie powinna manipulować emocjami widza w taki sposób, żeby nie miał on wyboru, co w danym momencie czuć. Mi takie podejście nie pasuje, to nie dla mnie - deklaruje Duszyński. - Rolą twórcy muzyki filmowej czy teatralnej, jest dostosować się do sztuki, a nie kreować jej na pierwszy plan. Powinien on najlepiej wyrzucić swoje ego, albo zdusić je.

PRZECZYTAJ: Historyczne spojrzenie na "Jacka Stronga" <<<
W środowisku artystycznym krążą plotki, że współpraca kompozytorów z reżyserami nie należy do najłatwiejszych, przede wszystkim ze względu na podejście tych drugich. Pokutuje przekonanie o narzucaniu przez nich własnych wizji i pomysłów, które przez twórców muzyki bywają niemożliwe do realizacji, a już na pewno firmowania własnym nazwiskiem. Duszyński nie do końca się z tym zgadza: - Na pewno tak nie jest w przypadku Władysława Pasikowskiego, bo on muzykę lubi, ma dosyć dużą płytotekę i z nim rozmawia się o muzyce dobrze, bo zwyczajnie się na niej zna. To wcale nie ułatwia sprawy, bo nie da się go tym samym nabrać na to, że kontrabas to wiolonczela - przyznaje ze śmiechem.
Dla Duszyńskiego współpraca z Pasikowskim przy filmie "Jack Strong" była w pewnym stopniu kontynuacją tego, co rozpoczęli przy "Pokłosiu". - Nas łączy tylko i wyłącznie praca i te dwa filmy, przy których miałem szczęście współpracować. Nie ośmieliłbym się powiedzieć, że łączy nas coś więcej - mówi kompozytor.

Fragment
Fragment plakatu filmu "Jack Strong"

Obecnie uwagę przyciąga oczywiście praca Duszyńskiego przy muzyce do filmu "Jack Strong". Co zapamiętał z tych nagrań i co zapamięta widz wychodząc z kina, bądź też słuchając albumu ze ścieżką dźwiękową? - Wydaje mi się, że zapamięta się dźwięki trąbki solo. Ona łączy się z postacią i pojawia się kilka razy w filmie i na płycie. Występuje też fortepian. To moim zdaniem chyba najbardziej zapada w pamięć - sugeruje.
Zapraszamy do wysłuchania i obejrzenia pełnej wersji wywiadu z Janem Duszyńskim z audycji "Stacja Kultura".
(ac/kd)

Zobacz więcej na temat: Czwórka FILM MUZYKA wywiad

Czytaj także

Fenomen europejskiego filmu i jego muzyki

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2013 09:30
Właśnie trwa Eurovision Film Week, który poprzedza European Film Award czyli galę wręczenia nagród zorganizowaną przez Europejską Unię Nadawców EBU. W Czwórce pytamy o ewenement europejskiego kina i zapraszamy na set Laurent Garniera.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Banach: ojcostwo odkryło mnie na nowo

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2013 15:09
- Bycie ojcem i odkrycie w sobie zupełnie nowych pokładów miłości, uczuć, odpowiedzialności pozwala mi też na nowy etap w pasji, życiu artystycznym - opowiedział w Czwórce Piotr Banach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pablopavo: piosenki piszę z potrzeby serca

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2014 11:00
Ponad 50 twórców zaprosiło go do współpracy na swoich płytach, to chyba najlepszy dowód na to, że muzycy cenią jego talent oraz na to, że jest po prostu fajnym człowiekiem. Właśnie ukazała się jego najnowsza płyta, "Polor", którą Pablopavo nagrał z Ludzikami.
rozwiń zwiń