Jennifer Teege - wnuczka hitlerowskiego zbrodniarza rozprawia się z przeszłością

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2014 13:30
Jego historię znają miliony ludzi. W "Liście Schindlera" Stevena Spielberga jest brutalnym komendantem obozu koncentracyjnego. Jak z przeszłością Amona Götha poradziła sobie jego wnuczka, Jennifer Teege?
Audio
  • Rozmowa z Jennifer Teege (Czwórka/Stacja Kultura)
Fragment okładki książki Amon. Mój dziadek by mnie zastrzelił
Fragment okładki książki "Amon. Mój dziadek by mnie zastrzelił"Foto: mat. prasowe

- Uważam, że winy się nie dziedziczy, dlatego to nie jest coś, co mnie przytłacza tylko mobilizuje - mówi autorka książki "Amon. Mój dziadek by mnie zastrzelił". - Zależy mi, żeby pokazać ludziom, że to oni sami za siebie odpowiadają. Że każdy sam może zadecydować, jaki chce być.

Jennifer Teege wychowywała się w rodzinie zastępczej. Miała 38 lat, gdy poznała historię swoich przodków. Zupełnie przez przypadek, w bibliotece, natrafiła na książkę biologicznej mamy. Wtedy stało się jasne, że jej dziadek, Amon Göth, był hitlerowskim zbrodniarzem wojennym, komendantem obozu w Płaszowie.

- To był moment, który na zawsze zmienił moje życie - przyznaje Teege. - Z jednej strony podzielił je na to, co było przed i po, z drugiej połączył ze sobą obie części. Przez wiele lat nie wiedziałam do końca kim jestem, nagle wszystko stało się jasne.
Choć wcale nie takie proste. Mimo to rozmówczyni Kuby Kukli postanowiła zmierzyć się z zaistniałą sytuacją. - Na początku był szok i kompletna dezorientacja. Nie widziałam jak sobie z tym wszystkim poradzić. Potrzebowałam nie dni, nie miesięcy, ale lat, żeby wreszcie zrozumieć, co się właściwie stało - wspomina. - Najtrudniej było mi opowiedzieć o tym znajomym. Zwłaszcza tym z Izraela, z którymi studiowałam i przyjaźnię się.
Autorka zapewnia też, że książka "Amon. Mój dziadek by mnie zastrzelił" nie jest definitywnym zamknięciem tego rozdziału, ale pozwoliła poczuć się jej tak, jakby narodziła się na nowo. - Czuje się jak nowa osoba. Z nowym, autentycznym ja. Historia, która mi się przydarzyła jest na tyle niezwykła, że nie mogłam zachować jej tylko dla siebie. - tłumaczy Teege. - Doszłam do wniosku, że opisując ją mogę dać coś od siebie innym.
(kul/kd)

Zobacz więcej na temat: Czwórka KSIĄŻKA literatura
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Atlas wysp odległych", czyli Judith Schalansky podróże palcem po mapie

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2014 13:00
Jeśli wydaje Ci się, że atlas geograficzny nie ma nic wspólnego z poezją, koniecznie sięgnij po książkę Judith Schalansky. "Atlas wysp odległych" to wysmakowany album, w którym literatura łączy się z kartografią.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Kochanka Freuda" - z kim zdradził żonę twórca psychoanalizy?

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2014 15:00
Secesja w wersji wiedeńskiej i pasjonujący romans między Zygmuntem Freudem, a jego szwagierką Minną - Karen Mack i Jennifer Kaufman przyjrzały się nieznanej karcie w życiorysie twórcy psychoanalizy i opisały to w książce "Kochanka Freuda".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Ziemiański: Achaja miała być opowiadaniem

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2014 13:20
Na półki księgarń trafia trzeci tom powieści "Pomnik Cesarzowej Achai". Autor przyznaje, że niedługo skończy pisać czwarty tom, zdradza też, że wiele inspiracji czerpie ze swoich snów.
rozwiń zwiń