X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Bezlitosny Denzel Washington, odrzucający Depardieu i Michele Houellebecq we własnej osobie

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2014 16:00
Żadna z premier filmowych, które w tym tygodniu trafiły do kin w całej Polsce, nie rzuca na kolana. Na szczęście nie znaczy to wcale, że kinomaniacy mogą zapaść w sen zimowy. Zadbali o to m.in. Denzel Washington i pisarz Michel Houellebecq.
Audio
  • "Bez litości", "Witamy w Nowym Jorku" i "Porwanie Michela Houellebecqa" to najnowsze propozycje filmowe (Czwórka/Stacja Kultura)
Grard Depardieu w filmie Witamy w Nowym Jorku
Gérard Depardieu w filmie "Witamy w Nowym Jorku"Foto: mat. prasowe / Kino Świat

Film "Bez litości" jest nową wersją serialu sensacyjnego z przełomu lat 80. i 90. Denzel Washington wciela się w rolę byłego agenta CIA, odpowiedzialnego głównie za "brudną robotę". Obecnie pracuje w sklepie będącym amerykańskim odpowiednikiem marketu budowlanego i prowadzi uczciwe, spokojne życie. - W pewnym momencie poznaje jednak prostytutkę (Chloë Grace Moretz), która znalazła się w szponach rosyjskiej mafii. Bohater decyduje się wyrwać z tego złego kręgu, ale siłą rzeczy skieruje na siebie gniew ze strony przestępców i wszystko skończy się sekwencją niczym z "Kevina samego w domu", gdy późną nocą Washington w swoim sklepie będzie rozprawiał się z chmarą rosyjskich łotrów - opisał produkcję w "Stacji Kultura" Łukasz Muszyński z Filmwebu. Okazuje się, że jak na film akcji, mamy zaskakująco mało scen walki, pościgów, strzelanin, bo producenci spróbowali też dodać wątki psychologiczne.


Druga głośna premiera w tym tygodniu to film Abela Ferrary "Witamy w Nowym Jorku". Obraz reklamowany jest przez twórców jako obraźliwy, odrażający i wulgarny. - Powinni dodać jeszcze, że nudny - skwitował Muszyński. - Opiera się o prawdziwą historię Dominique'a Strauss-Kahna, czyli jednego z największych światowych finansistów jeszcze kilka lat temu. W 2011 roku został oskarżony o gwałt na nowojorskiej pokojówce - przypomniał ekspert. W filmie grają m.in. Gerard Depardieu, Jacqueline Bisset, ale zdaniem Muszyńskiego trudno cieszyć się z efektów ich pracy. Jego zdaniem obraz się dłuży, dialogi nie porywaja, a główny bohater, grany przez podstarzałego francuskiego gwiazdora, budzi wręcz odrazę. W efekcie "Witamy w Nowym Jorku" w oczach recenzenta plasuje się między oceną 2 a 3 punktów na 10 możliwych.

Wydaje się, że najciekawszą propozycją spośród filmowych nowości w tym tygodniu, jest "Porwanie Michela Houellebecqa", czyli francuska produkcja, za którą odpowiada reżyser Guillaume Nicloux. W głównej roli możemy zobaczyć samego pisarza, a obraz cofa widza do września 2011 roku, gdy w środku trasy promocyjnej swojej nowej książki "Mapa i terytorium", jeden z najgłośniejszych współczesnych pisarzy zniknął. Błyskawicznie pojawiły się plotki, że Michel Houellebecq, bo o nim mowa, został porwany przez Al Qaedę, którą mógł rozzłościć swoimi powieściami, albo przez UFO. - Jest to komedia, a nie relacja z autentycznych wydarzeń. Ma w sobie momenty dramatyczne, jednak przede wszystkim mnóstwo humoru. I z góry uprzedzam, że trochę dziwny to film, z pewnością wyróżniający się na tle tego, co możemy regularnie oglądać w kinach. Dlatego polecam, warto obejrzeć - skwitował Muszyński.


ac/kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Topa i Grochowska w dramacie rodzinnym

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2014 06:00
W przyszłym roku do kin trafi film Dariusza Gajewskiego "Obce Niebo". Thriller psychologiczny rozgrywał się będzie w Szwecji, a w głównych rolach wystąpią Bartłomiej Topa i Agnieszka Grochowska. Czwórka zameldowała się na planie produkcji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Michał Żurawski: "Miasto 44" ma hollywoodzki rozmach

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2014 17:14
Można już na własne oczy przekonać się, jak prezentuje się najdroższa pozycja w historii polskiego kina. "Miasto 44" na długo przed premierą wywołało mnóstwo kontrowersji. - Miałem poczucie uczestniczenia w czymś wyjątkowym, co na zawsze zapisie się w historii naszego filmu - przyznał w Czwórce aktor Michał Żurawski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Denzel Washington - Elvis Presley X muzy

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2014 11:50
Do kin wchodzi właśnie film "Bez litości" w reżyserii Antoine'a Fuqua. W głównej roli wystąpił Denzel Washington. Aktor, który 28 grudnia 2014 roku będzie obchodził 60. urodziny, jest jedną z ikon współczesnego kina. - Wielka charyzma i wyrazista osobowość - tak o Washingtonie powiedział w Czwórce Michał Walkiewicz, ekspert filmowy.
rozwiń zwiń