"Ziarno prawdy" obudziło chłopca w Więckiewiczu

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2015 13:00
Thriller "Ziarno prawdy" w reżyserii Borysa Lankosza już 30 stycznia trafi do kin. Film oparty o bestsellerową powieść Zygmunta Miłoszewskiego wyróżnia się iście amerykańskim rozmachem.
Audio
  • "Ziarno prawdy" trafi do kin 30 stycznia 2015 roku i ma imponować amerykańskim rozmachem (Czwórka/Stacja Kultura)
Robert Więckiewicz na planie filmu Ziarno prawdy. Aktor wcielił się w główną rolę, inspektora Teodora Szackiego
Robert Więckiewicz na planie filmu "Ziarno prawdy". Aktor wcielił się w główną rolę, inspektora Teodora SzackiegoFoto: PAP/Michał Walczak

Założeniem Lankosza było stworzenie obrazu, który swoim klimatem miałby nawiązać do "Milczenia owiec" Jonathana Demme'a czy "Siedem" Davida Finchera. Nad scenariuszem pracował wspólnie z Zygmuntem Miłoszewskim, autorem książki "Ziarno prawdy". Za kamerą stanął z kolei Łukasz Bielan, który ma na koncie pracę m.in. przy nagrodzonym Oscarem "Życiu Pi". - Jestem zachwycony, że się zgodził. Wiedziałem, że przy jego doświadczeniu, efekt końcowy będzie na światowym poziomie, a na tym od początku mi zależało - przekonywał Lankosz.

Reżyser był też w pełni przekonany, że ze swojego zadania świetnie wywiąże się Robert Więckiewicz. Wcielił się on w główną rolę Teodora Szackiego. - Nagrywając ten film obudzł się we mnie mały chłopiec, który chodzi po piwnicach, ściga się z pistoletem. Mam wtedy taki "fun", że będąc starcem mogę się tak bawić, a inni mogą mi tylko zazdrościć - wyznał aktor.
O tym, czy "Ziarno prawdy" rzeczywiście dorównało hollywoodzkim produkcjom, będziemy się mogli przekonać już w ostatni weekend stycznia.

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Katarzyna Dydo

Przygotował: Mateusz Patyk

Data emisji: 13.01.2015

Godzina emisji: 10.40

ac/kul

Komentarze2
aby dodać komentarz
Sortuj: od najnowszegood najstarszego
Arwenka2015-01-14 14:14 Zgłoś
W każdym mężczyźnie drzemie mały chłopiec, a jak jeszcze może spełniać swoje dziecięce marzenia ( tu grając tak jak Więckiewicz) to niemal pełnia szczęścia, a z takiej "zabawy" rodzą się często rzeczy wielkie. I z tego co widzę i czytam na temat tego thrillera sensacyjnego na taki film się zapowiada.
marcinalok2015-01-14 13:54 Zgłoś
Nie wiem, czy jak to jest z tym "amerykańskim" rozmachem, bo z powieści albo i nawet z samego trailera widać, że to jest bardziej polski klimat, małe miasteczko i nietypowa zbrodnia, ale osadzona w naszych realiach i jeszcze z takich prowadzącym śledztwo.

Czytaj także

"Sin City" po polsku. Kotyński jak Miller

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2014 15:40
Przemek Kotyński, artysta i grafik postanowił zadebiutować w kinie ekranizacją kryminału Marcina Wrońskiego. - "Ta cholerna niedziela" zaczęła się od długiego spaceru po Lublinie - wspomina reżyser.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Konwerski Russ: dobry zwiastun to kino w pigułce

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2014 14:00
W zalewie premier filmowych często decyzja o tym, na którą z nich się zdecydujemy, jest kwestią impulsu. Najłatwiej ją podjąć po obejrzeniu intrygującego trailera.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Fotograf" - bardzo gęsty film

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2015 11:45
"Fotograf" to najnowszy film Waldemara Krzystka, twórcy "Małej Moskwy" i "80 milionów". – Zrobiliśmy wszystko, by "Fotograf" spełniał wymogi stawiane thrillerowi – stwierdził reżyser.
rozwiń zwiń