Patrick the Pan o "Miło wszystko": chciałem stworzyć pozytywną muzykę

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2021 14:14
Piotr Madej, czyli Patrick the Pan wydał właśnie album "Miło wszystko". - Ta płyta jest odzwierciedleniem tego, co działo się w moim życiu - mówił muzyk w rozmowie z Czwórką. 
Patrick The Pan na Trójkowej scenie
Patrick The Pan na Trójkowej scenieFoto: Andrzej Bołdaniuk/PR

spaleniak 1200.jpg
Daniel Spaleniak: dzięki emocjom każda opowieść jest prawdziwa

"Miło wszystko" to czwarty studyjny album artysty. To krążek, który odsłania jego całkowicie nowe oblicze, wieńczy pewien artystyczny etap w życiu. - Zmieniamy się, życie się zmienia, świat się zmienia. Praca nad sobą trwa cały czas. Dlatego przyszedł czas na coś innego - mówił muzyk.

Posłuchaj
11:53 czwórka patrick the pan 2021_07_22-11-17-14.mp3 Patrick the Pan, czyli Piotr Madej o płycie "Miło wszystko" (Stacja Kultura/Czwórka) 

Płyta miała premierę w czerwcu tego roki i zawiera osiem numerów. Jest "odwrotnym biegunem" do tego, co Patrick the Pan tworzył wcześniej. To przede wszystkim stawianie na prostotę, przebojowość i na pozytywne uczucia, których ciężko było doszukać się w poprzednich wydawnictwach artysty. - Już przy poprzedniej płycie obiecałem sobie, że kolejna będzie lżejsza. Nie było to oczywiście łatwe, bo na muzykę duży wpływ ma życie prywatne. Na szczęście wszystko tak się poukładało, że udało się osiągnąć ten stan. Nagranie płyty lekkiej, łatwej, pozytywnej i pełnej nadziei było dla mnie dość naturalne - wspominał w rozmowie z Czwórką. 

Źr. Patrick the Pan - Toronto (Official Lyrics Video)

Jak podkreślał, emocje to bardzo szeroki temat, więc wiele zostało mu jeszcze do powiedzenia. - Poza tym ja nie śpiewam tylko o emocjach, więc nie boję się, że wpadnę w ich pułapkę, albo że skończą się wokół mnie inspiracje. Staram się skupiać na detalu i wokół niego budować moje historie - opowiadał wokalista. Mówił też o swoich muzycznych planach. - Jestem zadowolony z tego, co mam, ale jak wiadomo, głód rośnie w miarę jedzenia. Kiedyś marzyłem o tym, by wydać płytę, dziś mam ich cztery. Dlatego to chyba nigdy się nie skończy, przez całe życie będę już gonił "króliczka". Mam ochotę grać coraz większe koncerty, festiwale - mówił artysta. 

Czytaj także:

Wyjątkowym gościem na jego krążku jest Babcia Leokadia. - Można ją usłyszeć w refrenach piosenki "Toronto". Zaproponowałem babci udział w nagraniach i zgodziła się zaśpiewać te fragmenty. To jedna z lepszych producenckich decyzji na tym krążku. Babcia zawsze lubiła śpiewać i tańczyć, jeszcze niedawno sama występowała - opowiadał Piotr Madej. Teraz muzyk wraz z zespołem ruszył w trasę promocyjną, a w ciągu najbliższych tygodni planują zagrać zarówno w klubach, jak i na festiwalach.

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Michał Piwowarek

Gość: Piotr Madej (Patrick the Pan)

Data emisji: 22.07.2021

Godzina emisji: 10.25

kd

Czytaj także

The Rookles: płyta "Draw The Lina" dostała od nas trzy życia

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2020 22:02
Zespół powstał w 2011 roku w podwarszawskim Otwocku. Ich pierwszy krążek "Open Space" kazał się w 2015 roku, a na początku lipca tego roku światło dzienne ujrzał kolejny album od The Rookles "Draw The Line".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grupa "Hai". Między rockiem a poezją

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2021 22:01
"Hai" oznacza określenia "organiczny, żywy". - Taki też jest ten projekt - opowiadał wokalista i gitarzysta, a także twórca grupy Eddie.
rozwiń zwiń