Mentalność zwycięzcy. Czy musimy być "skazani na sukces"?

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2013 11:00
Furorę w internecie zrobiło amatorskie nagranie, którego autor wykrzykuje do kamery: "Kim jesteś? Jesteś zwycięzcą. Co zrobisz, to upadniesz. Podniesiesz się, będziesz biec dalej. Kim jesteś? Jesteś zwycięzcą!”. Czy taki sposób motywowania jest rzeczywiście skuteczny?
Audio
  • Dr Tomasz Baran i Paweł Pawłowski o anatomii sukcesu i podejściu do życia ludzi, którzy mają szansę go osiągnąć (4 do 4/Czwórka)
Mieszkańcy w coraz większym stopniu decydują o samorządowych wydatkach.
Mieszkańcy w coraz większym stopniu decydują o samorządowych wydatkach.Foto: Glow Images/East News

Film podzielił internautów - jedni piszą o pasji, inni o komizmie. Sam autor nagrania traktuje sprawę śmiertelnie poważnie. - Pomyślałem: dlaczego ja nie miałbym zrobić czegoś inspirującego, zmotywować ludzi do działania - wspomina Piotr Blandford, autor filmiku . - Wahałem się, czy wrzucić to do sieci. Przez cztery miesiące obejrzało go do 200 osób. Nagle, z pewnej niedzieli na poniedziałek, oglądalność zaczęła błyskawicznie rosnąć. W ciągu czterech dni liczba kliknięć przekroczyła milion…
Czy rzeczywiście żyjemy w czasach, w których młodzi ludzie muszą programować się na zwycięstwo? - Każdy, nawet największy smutas i pesymista, gdzieś w głębi serca chciałby być wygranym - mówi Paweł Pawłowski, psycholog biznesu .
Tymczasem zdaniem eksperta Polacy są narodem przyzwyczajonym do narzekania. - Zamiast jeszcze raz spróbować zrobić coś, co nam nie wyszło, siadamy i przekonujemy sami siebie, że "to i tak się nie uda" - mówi Pawłowski. - Myślę, że są takie sytuacje w życiu, kiedy nawet groteskowa desperacja, w której krzyczysz "upadłem, ale wstanę", jest lepsza, niż porządne, poukładane, popierane przez otoczenie, narzekanie.
Według gościa Czwórki samo powtarzanie sobie, że jesteśmy zwycięzcami wcale nie gwarantuje prawdziwego sukcesu. - Jest bardzo wiele czynników, które decydują o tym, czy ostatecznie zwyciężamy lub przegrywamy - mówi ekspert. - Kluczową rzeczą jest samo postrzeganie siebie i poczucie sensu tego, co robimy. Jeśli cały czas postrzegamy się negatywnie, a nasze myśli zakorzenione są w błędach z przeszłości, prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu radykalnie spada.

P.
P. Pawłowski i dr T. Baran w Czwórce

Dr Tomasz Baran z Katedry Psychologii Osobowości Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że Polacy przyzwyczajeni są do modelu myślenia, w którym to, co sądzą o nas inni ważniejsze jest nierzadko od tego, jak sami się ze sobą czujemy. - Myślenie, że nasze otoczenie musi nas dowartościować i doceniać, produkuje ludzi sfrustrowanych - mówi gość "4 do 4". - W ostatnim czasie jednak rośnie pokolenie Y, czyli rzesza młodych osób, które nie potrzebują oceny innych, są coraz bardziej wewnątrzsterowne i odporne na to, jak postrzega je środowisko.

(kd)

Zobacz więcej na temat: biznes Czwórka psychologia

Czytaj także

Siecioholizm - znak naszych czasów?

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2013 19:00
Uzależnienie od seksu, pracy, internetu, hazardu, zakupów to najpoważniejsze współczesne nałogi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prawdziwa miłość? "To możliwe, ale trzeba wiedzieć, czego się chce"

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2013 16:57
- Szczerość, wsparcie, zaufanie - wymienia elementy udanego związku Barbara Antonowicz, psychoterapeutka. - Do tego dodałabym jeszcze dojrzałość partnerów i samoświadomość siebie, jako człowieka. Musimy wiedzieć, czego chcemy: co mamy dawać, a co otrzymywać, dzięki związkowi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Po czym można poznać, że ktoś kłamie? "To właściwie niemożliwe"

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2013 14:20
- Ludzie częściej kłamią po to, by bronić kogoś słabszego, niż po to, by skrzywdzić rozmówcę - mówi w Czwórce psycholog i trener osobisty Miłosz Brzeziński. - A przynajmniej sami tak to sobie tłumaczą…
rozwiń zwiń