Nie lubisz swojej pracy? Oto najbardziej znienawidzone zawody

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2013 08:00
Nie wszyscy lubią swoją pracę. Ale są tacy, którzy mają szczególnie dużo powodów, by zajęcia, którym się trudnią, szczególnie nienawidzić. To m.in. konsultanci telefoniczni, doradcy finansowi i sprzedawcy w sklepach, czyli ludzie, którzy codziennie narażeni są na kontakt z opryskliwymi i bardzo asertywnymi klientami.
Audio
  • Dlaczego żadna praca nie hańbi, jak znaleźć zawód, w którym będziemy szczęśliwi i po co warto to zrobić? – rozmowa z Dominiką Staniewicz i Pawlem Pawłowskim (Czwórka/4 do 4)
  • Najgorsze zawody według słuchaczy Czwórki (Czwórka/4 do 4)
Wykonywanie pracy, której się nie lubi, powoduje frustrację - ostrzegają eksperci
Wykonywanie pracy, której się nie lubi, powoduje frustrację - ostrzegają eksperci Foto: Glow Images/East News

Są zawody, o których większość z nas marzy i takie, których nikt nie chciałby się podjąć. - Taką pracą jest to, co robi komornik - mówi jeden z słuchaczy Czwórki. - Niby masz pieniądze, ale ludzie cię nienawidzą. Słuchaczki wymieniają np. zawód nauczyciela i szkolnego woźnego, bo "bachory są niewdzięczne". - Roznoszenie ulotek - mówi inny respondent naszej sondy. Kolejni wymieniają m.in. prostytutki i robotników.

Zdaniem ekspertów to, jak postrzegamy zawody zależy w dużej mierze od tego, na jakim etapie życia aktualnie jesteśmy. - Jeśli mamy niewiele ponad dwadzieścia lat, najważniejsze są pieniądze, które będziemy zarabiać. To pierwsza potrzeba podczas wchodzenia w dorosłość - mówi Dominika Staniewicz z Business Centre Club. - Dopiero później pojawiają się inne kryteria: potrzeby związane z realizacją swoich pasji i ze spełnianiem marzeń. Idealnie byłoby, gdyby dało się te trzy rzeczy połączyć, ale niestety, w momencie, kiedy wchodziliśmy na rynek pracy nie wiedzieliśmy jeszcze czego tak naprawdę chcemy.

Zresztą fakt, że wykonywana przez nas praca nie pozwala nam na spełnienie ani zawodowe, ani finansowe, według psychologa biznesu Pawła Pawłowskiego, jest przyczyną wielu poważnych frustracji. - Jako młodzi ludzie marzymy o pracy lekkiej, przyjemnej o szybkiej kasie - mówi gość "4 do 4". Taki styl życia promują także media: bądź na topie, miej powodzenie. Późniejsze zderzenie z rzeczywistością bywa bardzo trudne.

Dominika
Dominika Staniewicz i Paweł Pawłowski w Czwórce/fot. W.Kusiński

 

Jednak, jak pocieszają goście Czwórki, żadna praca nie hańbi, a każda może być "zajefajna". - Trzeba jednak mieć do wykonywanego zawodu predyspozycje, chęci, dobrze się w nim odnajdować. Nawet smażenie frytek w fastfoodzie ma swoje zalety: to powtarzalna czynność, podczas której można przemyśleć swoje życie, "odmóżdżyć się" - podsumowują eksperci. - Bo wszystko jest kwestią naszego podejścia. Nie ma prac paskudnych i nie paskudnych. Są ludzie, którzy potrafią się w nich odnaleźć, albo nie.

(kd)

Czytaj także

Chcesz mieć pieniądze? Zamiast "ogólniaka" wybierz "zawodówkę"

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2013 16:05
Czy wybrać lepsze wykształcenie i narazić się na niemożność znalezienia pracy, czy nie mieć wykształcenia, ale za to otrzymać sporo możliwości zatrudnienia? Okazuje się, że coraz więcej osób stawia na... zawodówki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kolorowe, smutne, wesołe? Jak powinno wyglądać zdjęcie w CV?

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2013 16:10
- Zdjęciem, które załączamy do curriculum vitae powinniśmy "pozytywnie zwrócić uwagę przyszłego pracodawcy" - mówi Krzysztof Kozerski, fotograf.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miłosz Brzeziński: warto znać się w wszystkim po trochu

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2013 10:39
Polacy, którzy pracują w branży usługowej, mają kompetencje porównywalne z pracownikami z innych krajów, ale ci zatrudnieni w przemyśle wypadają już znacznie słabiej. Rolnicy natomiast zupełnie źle - wynika z Badania Kompetencji Osób Dorosłych (PIAAC), które przeprowadzono w 24 krajach.
rozwiń zwiń