Damian Aleksander. Został upiorem zamiast pilotem śmigłowca

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2016 11:35
- Mimo że tak wiele razy grałem ten spektakl, że tak wiele razy spotkałem się z koleżankami scenicznymi, to nadal czuję wyzwanie, nadal mam dużą chęć do grania tej roli - mówi Damian Aleksander o swojej kreacji upiora, w musicalu "Upiór w operze".
Audio
  • Aktor Damian Aleksander opowiada o swojej ścieżce kariery i swoich innych zainteresowaniach (W to mi graj/Czwórka)
Paulina Janczak jako Christine Daae i Damian Aleksander jako Upiór podczas próby dla mediów musicalu Upiór w operze Andrew Lloyd Webbera , w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego.
Paulina Janczak jako Christine Daae i Damian Aleksander jako Upiór podczas próby dla mediów musicalu "Upiór w operze" Andrew Lloyd Webbera , w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego.Foto: PAP/Andrzej Rybczyński

Już 24 stycznia w Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku będzie miał miejsce setny spektakl "Upiora w operze". To fenomenalny musical napisany w połowie lat 80. przez Sir Andrew Lloyda Webbera.

Czwórkowy gość, Damian Aleksander, jest jednym z odtwórców tytułowej roli tego musicalu. Przyznaje, że już przestał liczyć, ile razy - na próbach czy podczas przedstawienia - wyśpiewał piosenki "Upiora". - Podczas spektakli upiór się zmienia, ja też się zmieniam - mówi.

Droga na deski Teatru Roma, a później do Opery i Filharmonii Podlaskiej, wcale nie była łatwa. Gość Michała Piwowarka zdradza, że jako dziecko marzył o zostaniu pilotem śmigłowca, dopiero później przyszła fascynacja tańcem, aktorstwem i śpiewem. O podejmowanych wyzwaniach, swoim hobby, dubbingu, fotografii czy projekcie Słowiański Dialog Kulturowy opowiada w Czwórce.

***

Tytuł audycji: W to mi graj

Prowadzenie: Michał Piwowarek

Gość: Damian Aleksander (aktor)

Data emisji: 21.01.2015

Godzina emisji: 21.00

pj/fbi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Musical na broadwayowskie głosy w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2016 12:23
- W "Pięciu ostatnich latach" głosy są napisane dla wykonawców najwyższej klasy. A my już takich mamy tutaj - mówi Wojciech Kępczyński, dyrektor Teatru Muzycznego Roma.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Teatralny Erasmus. Aktorstwo po angielsku w Brnie

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2016 09:21
- Naszym głównym projektem był performance, który pokazywał życie od dzieciństwa po dorosłość. Dodatkowo łączył wszystkie narodowości - mówi Anna Gabrysz, studentka aktorstwa, uczestniczka programu Erasmus Plus w Brnie.
rozwiń zwiń