Jak wytrzymać z cholerykiem?

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2013 15:00
- Choleryk czasem nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo na nas krzyczy - mówi psycholog i trener osobisty Miłosz Brzeziński w Czwórce.
Audio
  • Jak żyć z cholerykiem? - rozmowa z Miłoszem Brzezińskim (Poranek OnLine/Czwórka)
Jak wytrzymać z cholerykiem?
Foto: Glow Images/East News

fot.
fot. W.Kusiński

Okazuje się, że popularna metoda "na przeczekanie" rzadko zdaje egzamin, a reagowanie agresją na agresję się nie sprawdza w żadnej dziedzinie życia. Mnóstwo własnych recept na to, jak żyć z cholerykami, mają za to słuchacze Czwórki. - Jeśli mój syn z sekundy na sekundę wybucha, rzuca talerzami, wali głową w ścianę, próbuję go uspokoić przytulając. jeśli to nie pomaga, musi na chwilę zostać sam - mówi jedna z słuchaczek. - Najlepiej reagować w ten sam sposób, co dana osoba - przekonuje inny. - Tylko spokój może nas uratować - pointuje słuchaczka Monika.

Zdaniem Miłosza Brzezińskiego bycie cholerykiem determinowane jest często przez problemy z układem nerwowym. - Nikt nikogo nie prowadzi do lekarza tylko dlatego, że tamten rzucił talerzem, jednak nie ma co wierzyć, że po jednej z naszych uwag całe jego życie się zmieni - tłumaczy ekspert. - Zwłaszcza, że choleryk czasem nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że na nas tak strasznie krzyczy...

I choć neurofizjolodzy mówią o problemach choleryków z zarządzaniem emocjami, klasyfikować ich jako osoby chore psychicznie nie należy. - Chodzi m.in. o umiejętności społeczne - wymienia Brzeziński. - Każdemu z nas czasem przychodzi do głowy, żeby zrobić coś niewłaściwego, ale wiemy co zrobić z taką myślą: nad niektórymi rzeczami zamyka się drzwi, trzeba je przeczekać - wyjaśnia.

Na choleryków krzyczeć nie warto. - To kwestia nie osób, a relacji między nimi - mówi Brzeziński. - Są ludzie, na których krzyczymy, a są tacy, na których nie odważymy się podnieść głosu. Poza tym, jeśli z natury jesteśmy spokojni, nie damy rady "wyprodukować" u siebie takiej agresji, jaką generuje choleryk. Dlatego z reguły staramy się zachowywać tak, jak jest to dla nas naturalne. Jedna osoba zamyka okno, druga włącza jazz.

(kd)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Miłosz Brzeziński: egocentrycy wcale nie mają wysokiej samooceny

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2013 10:30
Samoocena jest subiektywnym spojrzeniem na własną osobowość i jednym z psychologicznych pojęć, wokół którego nagromadziło się mnóstwo stereotypów. Sprawdź, jak jest naprawdę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miłosz Brzeziński: kluczem do sukcesu jest praca. Inaczej czeka nas depresja

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2013 15:03
Wszyscy lubimy odnosić sukcesy. Nie wszyscy jednak są na nie gotowi, i nie wszyscy potrafią je docenić. – Sukces sprzyja przygotowanym, ale oczywiście nie każdy pracowity człowiek się go doczeka – mówi w Czwórce Miłosz Brzeziński, psycholog i trener osobisty.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy człowiek zmienia się co siedem lat?

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2013 11:15
– Życiowe zmiany, które wprowadzamy świadomie dla siebie bądź bliskich, to długa i bardzo trudna praca – mówi psycholog i trener osobisty Miłosz Brzeziński. – Ale nie są one niemożliwe.
rozwiń zwiń