X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Fakeaction. O spędzaniu wakacji na niby

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2020 13:10
Sylwester w Tajlandii, zimowe ferie w Meksyku, długi majowy weekend na Bali. Na portalach społecznościowych nie brakuje zdjęć z wymarzonych wakacji. Czy wszystkie są prawdziwe? A może tylko służą podreperowaniu naszego ego?
Audio
  • Fake-wakacje, czyli w czym Bali jest lepsze od Szczawnicy? (Pierwsze słyszę/Czwórka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Rido/Shutterstock.com

Nie byłem, ale się chwalę

Fakeaction, czyli "fejkowe wakacje" to urlop, na który nie pojechaliśmy, ale mamy ochotę zaprezentować całemu światu, że taka egzotyczna wyprawa naprawdę się odbyła. - To zjawisko występuje u grup aspirujących, czyli u ludzi, którzy chcieliby być influencerami, chcieliby się komuś przypodobać. Takie osoby są gotowe, by podkoloryzować rzeczywistość - wyjaśnia psycholog Katarzyna Kucewicz.

Na Instagramie żyje się bardziej

Dotyczy to głównie tych, którzy prowadzą rozbudowane życie on-line. - Posty udostępniane na portalach społecznościowych nie zawsze są kompatybilne z tym, co dzieje się off-line. W moim gabinecie często słyszę, że ludzie preparują zdjęcia z wakacji. I nie chodzi o to, by przeklejać fotografie w Photoshopie, tylko o to, by w niejednoznaczny sposób zasugerować, że właśnie odkryło się jakąś wyjątkową miejscówkę - mówi ekspertka. 

Na rajskiej plaży ego się smaży

Opowiadanie o fake-wakacjach to wcale nie jest łatwe zadanie, bo łatwo można zostać zdemaskowanym. Ale są osoby o silniej skłonności do konfabulowania, którym mieszają się światy rzeczywisty z wirtualnym. Tłumaczą, że w ten sposób budują własną markę. A może tylko podbudowują nadwątlone ego? 

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Materiał przygotował: Mateusz Kulik

Data emisji: 15.01.2020

Godzina emisji: 7.15

kul/pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rodzice przejmują kontrolę nad smartfonami. Jak to możliwe?

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2018 11:00
Firma Google pozwala już nie tylko kontrolować to, jak korzysta z telefonu kilkuletnie dziecko, ale także to, jak używa go nastolatek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

WAS, czyli kto boi się weekendu?

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2019 14:40
Weekend anxiety syndrome, czyli syndrom stresu weekendowego, objawia się niepokojem i przygnębieniem, które pojawiają się na myśl o wolnych dniach. - To wszystko dlatego, że weekend kojarzy się nam z nadrabianiem zaległości - przekonuje Tomasz Łysakowski trener i coach biznesu. 
rozwiń zwiń