X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Hunt Showdown. Co zmieniło się po premierze?

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2019 16:39
Za nami premiera Hunt: Showdown, niezwykle oryginalnego shootera od studia Crytek. Gra przez bardzo długi czas dostępna była w formie wczesnego dostępu i wielu graczy nie wierzyło w sukces. Czy nowe dziecko twórców Crysisa spełniło oczekiwania? Sprawdziliśmy to!
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: mat. pras.

Hunt: Showdown to kooperacyjna gra sieciowa o niezwykłym klimacie. Wcielamy się w łowcę nagród i w pojedynkę (lub z towarzyszami) udajemy się na polowanie, którego celem jest potężny potwór. Całość osadzona jest w 19-tym wieku i bazuje na legendach pochodzących z terenów Luizjany. Co zmieniło się po premierze pełnej wersji?

ROZGRYWKA:

Rozgrywka nie uległa zasadniczo żadnej zmianie. Wciąż na naszej drodze do celu stają wszelakiej maści bestie, które uniemożliwiają nam wykonanie zadania. Zmagać musimy się zarówno z zombie, psami oraz innymi maszkarami. W stosunku do wersji wczesnego dostępu, nacisk na rozgrywkę PVE został mocno podkręcony. Przeciwników jest więcej, miejsca ich odrodzenia poprawione, a oni sami zachowują się znacznie bardziej agresywnie. Poprawiono sztuczną inteligencję bossów i pojedynki z nimi stały się bardziej wymagające. Warto zwrócić uwagę na tzw. wizję po podniesieniu trofeum. Wcześniej mogliśmy widzieć przez ściany aż dziesięć sekund. Obecnie wartość ta została zmniejszona do pięciu, co zasadniczo wpłynęło na ten aspekt rozgrywki. Po zdobyciu trofeum wizji musimy używać rozważnie i dzielić się jej czasem z partnerem w celu osiągnięcia lepszego efektu.

ASPEKTY TECHNICZNE:

Hunt: Showdown napędzany jest silnikiem Cryengine, dzięki czemu naszym oczom ukazują się niezwykle realistyczne scenerie. Ma to jednak swoje minusy. Gra, mimo optymalizacji, potrafi się zakrztusić. Sam mam dość mocny sprzęt i przy maksymalnych ustawieniach liczba klatek na sekundę niestety nie jest stabilna. W zależności od tego co widzimy na ekranie, wahania płynności oscylują w granicach 40-70 FPSów. Zanim powiecie, że przecież do dobry wynik, wyobraźcie sobie, że kiedy dochodzi do ataku ze strony innych graczy i w trakcie wymiany ognia, nagle klatki lecą na łeb na szyję! Utrudnia to nie tylko przemieszczanie się, ale także precyzyjne celowanie. W przypadku prowadzenia streamu od razu możemy odjąć sobie około dziesięciu klatek z powodu obciążenia procesora. Na pochwałę zasługuje udźwiękowienie. Każdy krok, każdy szelest wywołuje ciarki, a nieodpowiedzialne poruszanie się po mapie od razu zdradza naszą pozycję. Poprawiono także pracę serwerów, dzięki czemu lagi praktycznie już nie występują.

CZY WARTO?

Moim zdaniem tak. Hunt: Showdown to niezwykła produkcja, która powstała w oparciu o feedback fanów. Kontrowersje budzi DLC, które w nasze ręce oddaje dwóch nowych łowców oraz skórki. Gra zawiera w sobie mikropłatności, ale nie mają one wpływu na sukces w grze. To tylko aspekty wizualne, zarezerwowane dla fanów, którzy będą chcieli wyróżniać się na tle innych graczy. Jeżeli lubicie horrory, elementy survivalu, battle royale i klimat westernów, warto dać jej szansę. Zwłaszcza, że Steam dopuszcza zwrot gry w przypadku niespełnionych oczekiwań.

 

Łukasz “JeffreJ” Chmiel

 

 

Zobacz więcej na temat: Łukasz JeffreJ Chmiel
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gry z drugiej ręki. Czy odsprzedaż to też piractwo?

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2019 12:03
Czasy nagminnego piractwa minęły, jednak wciąż nie brakuje ludzi, którzy decydują się na zdobycie nielegalnej kopii oprogramowania. Dochodzi do tego handel używanymi grami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Need For Speed Heat - znamy nowe informacje

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2019 14:09
Seria Need for Speed to bez wątpienia legenda wśród gier wyścigowych. Na przestrzeni ostatniej dekady seria zaliczała wzloty i upadki, a twórcy nie do końca wiedzieli, w którą stronę powinna zmierzać ich ścigałka. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Granie bez prądu. Wybieramy najciekawsze planszówki

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2019 12:03
Gry planszowe to niezwykle popularna forma rozrywki wśród graczy, którzy mają ochotę odpocząć od monitora.  Dawniej kojarzone z prostą rozgrywką, dziś wyewoluowały w rozbudowane i wymagające produkcje.
rozwiń zwiń