Polskie Radio

Rzecznik Praw Dziecka o "Tęczowym Piątku": muszę mocno powiedzieć stop

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2019 14:54
- Jeżeli w edukacji niektórzy chcieliby ograniczać prawa rodziców do wychowania poprzez wprowadzanie za ich plecami treści edukacyjnych, których nie ma w programie nauczania, to jako Rzecznik Praw Dziecka muszę bardzo mocno powiedzieć stop - mówił w Polskim Radiu 24 Mikołaj Pawlak. 
Audio
Audio

Na piątek zaplanowano w szkołach akcję "Tęczowy piątek", którego organizatorem jest Kampania Przeciw Homofobii. Przedstawiciele KPH wyjaśniają, że celem "Tęczowego piątku" jest wsparcie młodzieży LGBT i nauka tolerancji.

Tolerancja stosowana wybiórczo

Zdaniem Rzecznika Praw Dziecka tolerancja w tym przypadku stosowana jest bardzo wybiórczo, tylko do jednej grupy, o określonych poglądach. - Pozostawia całkowicie na marginesie inne grupy uczniów. Są przecież uczniowie otyli, z uboższych rodzin.  Oni też mogą czuć się wykluczeni. Tymczasem niektórzy chcą promować tzw. nowomowę i pod płaszczykiem tolerancji, która oznacza znoszenie odmiennych poglądów od swoich, chcą de facto prowadzić do usankcjonowania - mówił Mikołaj Pawlak.  

List otwarty Rzecznika Praw Dziecka 


lgbt szkoła tęcza książki 1200.jpg
"Tęczowy piątek" w szkołach. MEN: takie aktywności muszą się odbywać za zgodą rodziców"

Rzecznik Praw Dziecka przypomniał, że opublikował list otwarty o prawach dziecka do życia i wychowania w rodzinie. - Zabieganym rodzicom warto przypomnieć podstawowe założenia wynikające z prawa. Nie tylko stanowionego, ale również prawa naturalnego. Każde dziecko ma prawo do ochrony swojej tożsamości, w tym stosunków rodzinnych. Zapisane jest to w konwencji o prawach dziecka. Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. To jest zapisane w konstytucji. Wreszcie ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka nakazuje mi chronić prawo dziecka do wychowania w rodzinie. Nic więcej pond to - tłumaczył gość Polskiego Radia 24. 

Mikołaj Pawlak podkreślił, że z prawa naturalnego wynika, że dzieci rodzą się ze związku kobiety i mężczyzny. - Nie ma innej możliwości. Nawet ingerencja medyczna nie doprowadziła do tego, by z dwóch mężczyzn lub kobiet powstało życie. Grzebanie przy prawie naturalnym nie może mieć miejsca, bo prowadzi do katastrofy. Takie próby były już w historii i skończyły się fiaskiem - zauważył Rzecznik Praw Dziecka. 

>>>Czy w szkołach jest miejsce na Tęczowy Piątek?

Zwrócił również uwagę, że w akcji "Tęczowy Piątek" chodzi o podświadome wprowadzanie do obiegu, terminologii, którą posługują się dzieci błędnie rozumianego słowa tolerancja. Jego zdaniem właśnie w tym jest podstawowy problem.   

Więcej w nagraniu. 

Rozmawiał Krzysztof Świątek. 

Data emisji: 24.10 

Godzina emisji: 13.33  

PR24


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Karta ochrony dzieci w reklamie przyjęta. Znikną treści z podtekstami seksualnymi

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2019 15:26
Standardy etyczne w reklamie skierowanej do dzieci i z udziałem dzieci przyjęli przedstawiciele Związku Stowarzyszeń Rady Reklamy oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Prace trwały dwa lata i zaowocowały przyjęciem Karty ochrony dzieci w reklamie.
rozwiń zwiń