X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Kultura

Gabrieli Kownackiej portret intymny

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2010 08:00
Nie wszystko można opisać słowami. Przyjaciele Gabrieli Kownackiej łamiącym się głosem wspominają ciepłą i wrażliwą kobietę jaką była aktorka.
Audio

W żadnej szkole nie można nauczyć się wdzięku ani czaru, a Gabriela Kownacka miała jedno i drugie. To "coś" tak bardzo nieuchwytnego dla wielu aktorek.

- Gapa, bo tak ją nazywałem, była przede wszystkim fantastyczną dziewczyną i kobietą – wspomina w rozmowie z Anną Lisiecką, Piotr Fronczewski - 10 lat na planie serialu "Rodzina zastępcza”, które spędziliśmy prawie w jednej pakamerze, bardzo nas zbliżyło – dodaje aktor.

Aktorzy podczas zdjęć do serialu dzielili wspólny pokój. Piotr Fronczewski wspomina ten czas bardzo miło.

- Nigdy nie doszło pomiędzy nami do konfliktu – mówi Fronczewski. – Ale Gapa była po prostu mądrą kobietą, która cały czas miała w sobie dziewczęcy wdzięk – dodaje ze wzruszeniem aktor.

Gabriela Kownacka była kobietą dojrzałą, świadomą siebie i własnych umiejętności. Według Piotra Fronczewskiego jej kobiecość i czar intrygowały i fascynowały. Klimat jaki wokół siebie stwarzała był niepowtarzalny.

- Pierwsze moje wspomnienie o Gabrysi to widok ślicznej, porcelanowej osóbki – wspomina swoją przyjaciółkę aktor Wojciech Pszoniak.

Jak stwierdził, Kownacka nie była  typową aktorką, nie miała w sobie tej próżności. Według aktora była zbyt skromna i przez to świat nie do końca wykorzystał jej talent.

- To, że trafiła do teatru Kwadrat, wcale nie pomogło jej w karierze – twierdzi Pszoniak. – Namówiona przez Aleksandra Bardiniego, spędziła w Kwadracie kilka lat, a teatr ten nie był szczególnie uznawany przez krytyków – dodaje.

Dla Pszoniaka najgorsze jest to, że będzie musiał usunąć z telefonu jej numer.

Koleżnka aktorki ze Szkoły Teatralnej, Anna Chodakowska, wspomina Gabrielę Kownacką jako piękną kobietę o onieśmielającej urodzie.

-  Gabrysia była świadoma siebie jako kobiety, ale nigdy nie była próżna – stwierdza w rozmowie z Anną Lisiecką. – Była gotowa podejmować  wyzwania tak, aby wykorzystać swoją wielobarwność – dodaje Anna Chodakowska.

Dla Chodakowskiej jedną z najlepszych ról jaką Gabryiela Kownacka zagrała, była rola Marylin w sztuce Arthura Millera, którą autor napisał po rozstaniu z Marylin Monroe.

- To właśnie Gabrysia miała prawo grać postać Marylin – twierdzi Chodakowska. – Ona miała w sobie taką tajemnicę i urodę oraz umiejętność dramatycznej ekspresji – mówi aktorka, dodając, że rola w sztuce Millera była jedną z pierwszych jakie Kownacka zagrała zaraz po szkole.

Aktorstwo było pasją Gabryieli Kownackej, ale aktorka interesowała się również reżyserią. W teatrze im. Węgierki w Białymstoku wyreżyserowała sztukę pt. "Dzień świętego Walentego”. Ewa Dałkowska, która zagrała w tym przedstawieniu powiedziała, że Kownacka prowadziła próby "mocno i po męsku".

- Myśląc o Gabrysi widzę ją taką jaka była w najlepszym dla siebie okresie – wspomina Joanna Szczepkowska, która odwiedziła aktorkę kiedy choroba poczyniła już ogromne zmiany w jej organizmie. – Gabrysia chciała, by zapamiętano ją taką, jaka była w swojej najlepszej formie – powstrzymując łzy dodaje Joanna Szczepkowska.

(ah)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
www.narodoweczytanie.polskieradio.pl
Cichociemni

Czytaj także

"Była kochana przez publiczność"

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2010 09:00
Nie żyje aktorka teatralna i filmowa Gabriela Kownacka. Miała 58 lat, od sześciu chorowała na raka piersi. Zmarłą wspominają koledzy z branży.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rodzina i fani pożegnali Kownacką

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2010 16:00
Gabriela Kownacka została pochowana na cmentarzu ewangelicko-augsburskim w Warszawie. Aktorka zmarła 30 listopada. Przegrała walkę z nowotworem. Miała 58 lat.
rozwiń zwiń