Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pjongczang 2018

PjongCzang 2018: podzielili się złotem. Niemcy i Kanadyjczycy triumfują w bobslejowych dwójkach, Polacy daleko

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2018 17:36
Niemcy Francesco Friedrich i Thorsten Margis oraz Kanadyjczycy Justin Kripps i pochodzący z Polski Alexander Kopacz zostali mistrzami olimpijskimi w bobslejowych dwójkach. Obie ekipy po czterech ślizgach miały taki sam czas - 3.16,86. Polacy zajęli 24. miejsce.
Niemcy i Kanadyjczycy najlepsi w bobslejowych dwójkach podczas igrzysk w PjongCzangu
Niemcy i Kanadyjczycy najlepsi w bobslejowych dwójkach podczas igrzysk w PjongCzangu Foto: PAP/EPA/VASSIL DONEV

Brązowy medal wywalczyli Oskars Melbardis i Janis Strenga. To pierwsze miejsce na podium dla Łotwy w Pjongczangu. 

Polacy Mateusz Luty i Krzysztof Tylkowski nie wzięli udziału w ostatnim ślizgu, po trzecim zajmowali 24. lokatę, a tylko czołowa "20" miała prawo startu w czwartym przejeździe. 

- To był sensacyjny finał, coś wspaniałego dla całych bobslejów i świetna reklama naszej dyscypliny - ocenił Friedrich. 

Na półmetku rywalizacji, czyli po dwóch przejazdach na czele byli inni Niemcy - Nico Walther i Christian Poser. Mieli 0,1 s przewagi nad Kanadyjczykami, ale stracili ją w poniedziałek i zostali sklasyfikowani na czwartej pozycji. 

To ósmy złoty medal olimpijski Niemców w bobslejach. Po raz ostatni ex aeuqo rywalizacja zakończyła się w 1998 roku w Nagano. Wówczas pierwsze miejsce również podzielili Kanadyjczycy, ale razem z Włochami. 

Czytaj więcej
Drużyna 1200.jpg
Polscy skoczkowie z brązowym medalem w konkursie drużynowym

Friedrich i Margis to utytułowana dwójka. Także kanadyjski pilot Justin Kripps może pochwalić się medalami mistrzostw świata - srebrem sprzed roku i w mikście z 2012 roku. 

Z kolei dla pochodzącego z Polski Kopacza jest to pierwszy krążek międzynarodowej imprezy. Po raz pierwszy do bobsleja wsiadł w 2013 roku. Namówili go trenerzy... lekkoatletyczni. Wcześniej był kulomiotem, ale dostrzegli w nim potencjał na dobrego rozpychającego.

Posłuchał się ich i zgłosił się nawet do ówczesnego pilota polskiej kadry Dawida Kupczyka, że chciałby rywalizować w biało-czerwonych barwach. Do tego jednak nie doszło, a Kopacz trafił do kanadyjskiego boba. 

Trenowani przez Dawida Kupczyka Czesi Dominik Dvorak i Jakub Nosek uplasowali się na 17. pozycji.

mb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

PjongCzang 2018: Artur Waś - sprinter, który tworzy muzykę - zagra dzisiaj swój koncert?

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2018 09:53
Artur Waś będzie rywalizował w poniedziałek na dystansie 500 metrów w łyżwiarstwie szybkim podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu. Dla polskiego panczenisty będą to trzecie igrzyska - występował już w Turynie w 2006 roku i przed czterema laty w Soczi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

PjongCzang 2018: nie będzie dyscyplinowania Nowakowskiej. "Interwencja mogłaby spowodować eskalację napięcia"

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2018 10:36
Polska misja olimpijska w Pjongczangu nie akceptuje słów użytych przez biathlonistkę Weronikę Nowakowską w nagraniu skierowanym do kibiców. Nie zamierza jej jednak dyscyplinować. "Interwencja mogłaby spowodować dalszą eskalację napięcia" - napisano w przesłanym PAP oświadczeniu.
rozwiń zwiń