Radiowe Centrum Kultury Ludowej

Patryk Walczak: to dobry czas na poszukiwania

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2020 13:20
- Z tyłu głowy mam pytanie, jak długo będziemy jeszcze grać do czterech ścian, ale otworzył mi się świat na zabawę akordeonu z komputerem, dodawania smaczków, delikatnej elektroniki, pogłosów - przyznał, dołączając do akcji #folkwdomu, akordeonista.
Audio
  • "Uliczny", Syn Tadeusza- Patryk Walczak
  • Wywiad z Patrykiem Walczakiem (Jedynka/Kiermasz pod kogutkiem)
Patryk Walczak, akordeonista.
Patryk Walczak, akordeonista.Foto: Patryk Walczak

- Płynie inaczej - mówi o tym, jak biegnie jego życie w dobie pandemii. Patryk Walczak, znany z takich składów jak Frument Project, Patatajtryk Orkiestra czy ze sceny Folkobrania, w oryginalny sposób wydobywający z akordeonu potencjał folkowego brzmienia. Muzyk przyznaje, że stawia na przeczekanie. - Staram się nie oszaleć, albo biegać, albo spacerować, kontaktuję się z ludźmi, dzwonię, rozmawiam, muzykuję. To dobry czas, by wrócić do starych płyt, zagrać coś, napisać.

Jak wielu innym muzykom, i jemu pulsuje w głowie pytanie o to, kiedy minie konieczność grania tylko do czterech ścian. Mimo braku kontaktu z innymi muzykami i z publicznością Patryk Walczak nie przestaje tworzyć. - Otworzył mi się świat na zabawę akordeonu z komputerem, dodawania smaczków, delikatnej elektroniki, pogłosów, delayów etc. Jest to dobry czas na takie poszukiwania - przyznał, dzieląc się ze słuchaczami utworem "Uliczny", nagranym właśnie w ten sposób w czasie izolacji.

***

Rozmawiała: Patrycja Zisch

Data emisji: 19.04.2020

Godzina misji: 5.20

Wyemitowano w audycji "Kiermasz pod kogutkiem".

at


Czytaj także

Heniek Małolepszy: kultura siedzi

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2020 13:20
- Pojawiło się ostatnio coś takiego, jak "kultura w sieci". Moim zdaniem powinno być raczej "kultura siedzi" - mówił w audycji inicjującej akcję #folkwdomu warszawski muzyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jolanta Kossakowska: znajduję w muzyce ukryte siły

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2020 13:01
- Nastały bardzo ciężkie czasy dla wszystkich, ale muzycy i ludzie wrażliwi chyba bardziej odczuwają izolację. Wszystkie dziedziny, które opierają się na interakcji, kontakcie z publicznością czy sile wspólnego grania, takie jak sztuka, teraz wiążą się z tym, że ludzie cierpią - mówiła artystka.
rozwiń zwiń