Historia

"Sygnały Dnia" - audycja, która budzi Polskę

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2020 05:45
"Sygnały Dnia" pojawiły się na antenie Polskiego Radia 1 marca 1973. Audycję przygotował kilkuosobowy zespół pod kierownictwem Aleksandra Tarnawskiego. Wiadomości pisał Grzegorz Dziemidowicz, przegląd prasy przygotowała Jadwiga Paprocka, a przed mikrofonem usiadł Tadeusz Sznuk.
Audio
  • Sygnał Sygnałów dnia. Autorzy: Piotr Wróblewski, Andrzej Karp
Twórcy Sygnałów dnia: (od lewej) Aleksander Tarnawski, Andrzej Jaroszewski, Sławomir Szof, Tadeusz Sznuk, Mieczysław Marciniak, źr.Archiwum PRfot. Mirosław Stankiewicz
Twórcy Sygnałów dnia: (od lewej) Aleksander Tarnawski, Andrzej Jaroszewski, Sławomir Szof, Tadeusz Sznuk, Mieczysław Marciniak, źr.Archiwum PR/fot. Mirosław Stankiewicz

Realizacją pierwszej audycji zajęła się Zofia Michalewicz. Kierownikiem produkcji był Piotr Sadowski, który odpowiadał także za przygotowanie pogody.

Początkowo audycja była odtwarzana z taśmy i trwała 17 minut. Niestety, nie zachowała się w archiwach - jak wiele innych, została skasowana w stanie wojennym. Wiadomo jednak, o czym poinformowała słuchaczy:

- Bonn przed wizytą brytyjskiego premiera Heatha - korespondencja Henryka Kolata;

- uroczystości kopernikowskie w Sztokholmie (rok 1973 był rokiem kopernikowskim);

- nowy system stypendialny w Polsce;

- początek sezonu żeglugi w Bydgoszczy - korespondencja Zbigniewa Kuczewskiego;

- alarm lawinowy w Tatrach - korespondencja Bogusława Sobczaka.

Kolejne audycje prowadził m.in. Andrzej Matul, Andrzej Jaroszewski, Mieczysław Marciniak (który przygotowywał też przeglądy prasy), za wiadomości odpowiadali Mieczysław Smugarzewski i Rafał Brzeski.

Już po roku program zaczęto emitować na żywo. Pod koniec 1975 roku audycja objęła całe pasmo poranne - od godz. 6. do 8. słuchacze mogli usłyszeć wiadomości, przeglądy prasy, wiadomości sportowe, informacje dla kierowców oraz rozmowy z gośćmi. I tu także jako pierwszy w nowej konwencji powitał słuchaczy Tadeusz Sznuk, wiadomości przygotował i przedstawił Grzegorz Dziemidowicz, za przegląd prasy odpowiadała Jadwiga Paprocka, realizatorem był Wojciech Nowak, a nad muzyką czuwała Maria Żabicka. Z innych osób tworzących ówczesne "Sygnały Dnia" należy wymienić m.in. Andrzeja Matula (prowadzenie), Tadeusza Cichomskiego (przeglądy prasy), Malinę Zasadzińską (muzyka), Zbigniewa Głodkowskiego (realizacja).

Od tego czasu kilkakrotnie zmieniano czas nadawania audycji, docelowo przejmując antenę od godz. 6. do 9. od poniedziałku do soboty.

40 lat minęło - zobacz serwis specjalny o jubileuszu "Sygnałów dnia"

Pierwszym sygnałem audycji wykorzystanym 1 marca 1973 roku temu był fragment jednego z utworów z filmu "Shaft", na który swój głos nałożył Janusz Kiliański, ówczesny szef spikerów Polskiego Radia. Drugi sygnał został nagrany przez Tadeusza Sznuka. Do chwili obecnej był on kilkakrotnie zmieniany, np. w 2006 roku jego autorem był Piotr Rubik, a w tej chwili Leszek Możdżer.

Warto zauważyć, że pomysłodawca porannej audycji Aleksander Tarnawski, oprócz nazwy "Sygnały Dnia", opracował dokładny plan jej realizacji, ustalając jednocześnie obowiązki poszczególnych osób odpowiedzialnych za jej tworzenie. I tak, określił m.in. na czym polega:

- redakcyjna organizacja bloku

- zasady organizacyjne emisji

- obowiązki dziennikarza – reżysera, czyli dzisiejszego wydawcy

- dziennikarza prowadzącego program

- depeszowca dzisiaj nazywanego serwisantem

- dziennikarza przygotowującego i wygłaszającego przegląd prasy

- obowiązki realizatora technicznego

- redaktora muzycznego – dzisiaj to tzw. oprawca muzyczny

- kierownika produkcji – to zawód, który wprowadził do Polskiego Radia red. A. Tarnawski.

Powyższe „wytyczne” obowiązują do dziś i to nie tylko w "Sygnałach Dnia"!

Jednak sedno audycji od zawsze stanowili goście. Przy mikrofonie "Sygnałów" zasiadali m.in.: prezydenci, premierzy, marszałkowie Sejmu i Senatu, posłowie, senatorowie, ministrowie, przedstawiciele ugrupowań politycznych, ale także publicyści, eksperci, przedstawiciele stowarzyszeń społecznych, fundacji, ekonomiści i sportowcy.

W ciągu 42 lat dziennikarze "Sygnałów Dnia" relacjonowali wszystkie najważniejsze wydarzenia nie tylko w kraju, ale i za granicą. W kraju obsługiwali m.in. w 1979 roku pierwszą i każdą kolejną pielgrzymkę papieża Jana Pawła II do ojczyzny, relacjonowali obrady Okrągłego Stołu w 1989 roku, wybory do Sejmu i Senatu w czerwcu 1989 roku oraz każde kolejne, także prezydenckie i samorządowe. Nadawano relacje z łodzi podwodnej gdzieś u wybrzeży USA, korespondencję z oblężonego parlamentu litewskiego, pierwszy wywiad z Vitautasem Landsbergisem i rozmowę z Heleną Vondraczkovą.

Często realizowano (i nadal realizuje się) tzw. "audycje wyjazdowe". "Sygnały" nadawały z kopalń, z Ziemi Kłodzkiej, ze statków "Stefan Batory" i "Zamość", z Fabryki Autobusów w Jelczu, ze Szkoły Artylerzystów w Toruniu czy ze Stoczni Remontowej w Gdańsku.

Zespół "Sygnałów Dnia" był także na Polu Grunwaldzkim w okrągłą rocznicę bitwy, współpracuje z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy i od kilku lat jest nawet na Przystanku Woodstock. Trzy lata temu zespół miał zaszczyt odsłonić swoją ławeczkę w alei Radiowej Jedynki w Stegnie Gdańskiej. Od wielu lat zachęca także do udziału w Biegu Piastów prosto z Polany Jakuszyckiej.

Przez te czterdzieści dwa lata "Sygnałami Dnia" kierowali m.in.: Aleksander Tarnawski, Sławomir Szof, Lesław Nowak, Antoni Mielniczuk, Jerzy Tomaszewski, Krzysztof Grzesiowski, Paweł Kwieciński, Andrzej Żak (dwa razy), Tomasz Kowalczewski, Paweł Piszczek.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Maciej Rybiński – mądrość z uśmiechem na twarzy

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2019 06:25
Ironiczny, ale ciepły, inteligentny, obdarzony nieprzeciętnym poczuciem humoru. Autor cyklu "W krzywym zwierciadle" stał się nieśmiertelny dzięki felietonom i komentarzom słuchanym i czytanym przez całą Polskę.
rozwiń zwiń