Historia

Cytadela Warszawska. To miejsce było symbolem ucisku

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2020 05:40
"Miły bracie próżna praca, kto tu zaszedł nie powraca" – taki napis widnieje w jednej z cel warszawskiej Cytadeli.
Audio
  • Cytadela Warszawska - audycja Ewy Szymańskiej z cyklu "Spotkania". (PR, 24.04.1983)
Warszawa. Cytadela - Brama Żoliborska
Warszawa. Cytadela - Brama ŻoliborskaFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

31 maja 1832 roku carski namiestnik Iwan Paskiewicz wmurował kamień węgielny pod budowę Cytadeli Warszawskiej.

Decyzja o wzniesieniu twierdzy podjął car Mikołaj I po upadku powstania listopadowego. Została zbudowana z zamysłem kontroli nad miastem, będącym ośrodkiem polskiego ruchu niepodległościowego.

Cytadela w trakcie pięciokąta miała powierzchnię 36 hektarów. Było to umocnienie bastionowe, z suchą fosą wzmocnione dodatkowe przez okoliczne forty. Położona na najwyższym wzgórzu miasta miała pełnić podwójną rolę. Z jednej strony zabezpieczać wojskom carskim przeprawę na drugi brzeg, a z drugiej była obliczona na trzymanie w szachu zbuntowanego miasta.

Do pracy ściągnięto i zatrudniono ogromne ilości ludzi. Rekordowe tempo budowy pozwoliło ukończyć ją już w 1834 roku. W czasie pokoju garnizon liczył 5 tysięcy żołnierzy, choć w czasie powstania styczniowego było nawet czterokrotnie liczniejszy. W tym czasie w Cytadeli umieszczono aż 555 dział, z czego blisko 300 było bliskiego zasięgu.

Wewnątrz twierdzy znajdowało się także więzienie, owiany złą sławą X Pawilon. Pierwsi więźniowie trafili tam już w 1834 roku. Byli to partyzanci, resztki oddziałów walczących w lasach w czasie powstania listopadowego.

Na stokach Cytadeli Warszawskiej tracono bojowników o niepodległość, m.in. Romualda Traugutta, Marcina Kasprzaka, Stefana Okrzeję, czy Michała Ossowskiego. Symboliczne groby zamordowanych znajdują się na cmentarzu przy Bramie Straceń.

Dowiedz się więcej o historii Cytadeli Warszawskiej w audycji Ewy Szymańskiej.        

 

Czytaj także

Konstanty Julian Ordon - obrońca reduty nr 54

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2020 05:50
Ten epizod obrony Warszawy, uwieczniony w wierszu Adama Mickiewicza, przeszedł do legendy. Znacznie odbiega ona jednak od prawdziwego toku zdarzeń.
rozwiń zwiń