Historia

"Nawet hymn był już urwany". Wspomnienia spikerki z 30 września 1939

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2020 05:56
- Tam [przed gmachem radia] stała gromada ludzi. To była piąta czy szósta rano. Oni wszyscy skierowali się do nas z płaczem i dziękowali nam - wspominała Joanna Poraska, spikerka Polskiego Radia. 

Od 16 września 1939 roku jedyną nadającą rozgłośnią Polskiego Radia była Warszawa II. To za jej pośrednictwem przemówienia wygłaszał prezydent stolicy Stefan Starzyński, a o sytuacji na froncie informował ppłk Wacław Lipiński. 

Starzyński przed mikrofonem Polskiego Radia ostatni raz wystąpił 23 września. Późniejsze bombardowanie elektrowni na Powiślu uniemożliwiło regularną emisję. 

- Nie było już wody. Kończył się nasz agregat, którym zasililiśmy radiostację, kiedy padła elektrownia. Jeszcze zdążyliśmy nadać "Jeszcze Polska nie zginęła" i to było wszystko. Nawet hymn był urwany - wspominała spikerka.

bm


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak