Historia

Spitsbergen - mekka badań polarnych

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2022 05:40
102 lata temu, 9 lutego 1920 roku, podpisano Traktat Paryski przyznający archipelag Svalbard, popularnie zwany Spitsbergenem, Królestwu Norwegii.
Baza polskiej wyprawy na Spitsbergen w 1936 roku
Baza polskiej wyprawy na Spitsbergen w 1936 rokuFoto: NAC

Traktat ten wszedł w życie 14 sierpnia 1925 roku, a jego głównymi sygnatariuszami były Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Dania, Francja, Włochy, Japonia, Holandia i Szwecja. Spisano go w dwu językach - francuskim i angielskim, a jego depozytariuszem jest rząd Francji. W późniejszym okresie do traktatu przystąpiło ponad 30 sygnatariuszy. Polska przystąpiła do niego 2 września 1931 roku, a Związek Radziecki, który otrzymał pewne prawa gospodarcze do archipelagu dopiero w 1935 roku.

Najważniejszym stwierdzeniem Traktatu jest jego artykuł 1., w którym geograficzne miejsce zwane archipelagiem Svalbard zostaje uznane jako własność Królestwa Norwegii. Co jednak ważne, sygnatariusze mieli prawo do korzystania z zasobów naturalnych archipelagu i prowadzenia tam badań naukowych. Natomiast prawo do działalności gospodarczej w ramach archipelagu miały jedynie Norwegia i Związek Radziecki.

Obecnie swój podpis pod dokumentem złożyły 42 państwa, dzięki czemu mają one prawo prowadzić badania naukowe na Spitsbergenie. Wśród nich jest Polska, która posiada na tym terenie swoją stałą bazę naukową. Jest to Polska Stacja Polarna Hornsund im. Stanisława Siedleckiego (norw. Polske Polarstasjonen Hornsund). Całoroczna stacja badawcza na położona jest kilkaset metrów od brzegu Zatoki Białego Niedźwiedzia (norw. Isbjørnhamna), wewnątrz fiordu Hornsund.

Działanie polskich badań na terenie archipelagu ma swoje umocowanie w ustawie z 17 marca 1931 roku - Dz.U. 1931 nr 38 poz. 294 -w sprawie przystąpienia Polski do traktatu, dotyczącego Spitsbergu. Ustawę podpisali Prezydent Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki, Prezes Rady Ministrów Walery Sławek i Minister Spraw Zagranicznych August Zaleski. To właśnie dzięki niej można było 2 września tamtego roku podpisać ten traktat w Paryżu.

Ciekawostką jest też fakt, że z początkiem lat 50. rząd Norwegii przyjął ustalenie o neutralności terytorium archipelagu. Jest tylko jeden warunek - otóż siły zbrojne NATO mają prawo zająć te terytoria i bronić je, jeśli ich neutralność zostałaby naruszona. Należy wiedzieć, że położone daleko na północy tereny, za kręgiem polarnym, powyżej Islandii i dość niedaleko Grenlandii były atrakcyjnym wojskowo i strategicznie terenem choćby dla polityki Związku Radzieckiego. Tym bardziej, że zgodnie z literą traktatu, na archipelagu obok kopalni norweskich funkcjonowały też radzieckie. 

Spitsbergen 1200 EN.png
Tajna baza Niemców na kole podbiegunowym. To tam 76 lat temu skapitulowali ostatni żołnierze III Rzeszy

Magdalena Jagiełło-Kowalczyk, Wojciech Kujawski i Agnieszka Żabicka objęli swoim badaniem przestrzeni społecznych tereny obecnego Spitsbergenu. W swoim artykule "Przestrzenie miejskie a uwarunkowania klimatyczne. Spitzbergen" wskazują ogólne warunki tego miejsca: "Archipelag Svalbard położony jest w połowie drogi miedzy lądową Norwegią a biegunem północnym. Arktyczna pustynia, która nie mieści się ani w kadrze obiektywu, ani w wielogodzinnych opowieściach. Rozległy teren pokryty wieczną zmarzliną, gdzie człowiek nie tylko nie jest częścią natury, ale wręcz jej intruzem. Dominuje tu dzika przyroda, która stała się królestwem niedźwiedzi polarnych, reniferów i wszechobecnego śniegu i lodu".

Badacze wskazują też istotne cechy dla życia i nauki na tym terenie: "Spitsbergen to szczególne miejsce na kuli ziemskiej. Swą wyjątkowość zawdzięcza nie tylko ekstremalnie surowemu klimatowi, ale także niesamowitej naturze, jest niepowtarzalnym ewenementem przyrodniczym. Teren jest odwiedzany znacznie częściej niż mogłoby się wydawać. Stał się rajem dla fotografów, miłośników niecodziennych krajobrazów i przede wszystkim wyzwań. Bezsprzecznie jest to bardzo trudne miejsce do życia a mimo to chętnych nie brakuje, a wręcz przybywa".

Fakty te sprawiają, że jest to genialne miejsce do prowadzenia badań naukowych, szczególnie w okresie wzmożonego ocieplania się klimatu Ziemi. Liczne na Spitsbergenie lodowce pozwalają obserwować zmiany zachodzące przy wyższej choćby o jeden-dwa stopnie średniej temperaturze. 

PP

Czytaj także

Spitsbergen – kraj ostrych szczytów

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2016 06:45
Historia Spitsbergenu to liczne groby, szczątki osad wielorybniczych i wymarłe miasta górnicze. Za bogactwo krajobrazu, obfite łowy i surowce naturalne człowiek zapłacił wysoką cenę.
rozwiń zwiń