W wydarzeniu uczestniczyli harcerze z Kuźnicy oraz przedstawiciel konsulatu RP w Grodnie. Jak podkreślił komendant Chorągwi Białostockiej ZHP, Krzysztof Jakubowski, przekazanie miało kameralny charakter – nie było obecnych polskich harcerzy z Białorusi. Światło zostało przekazane przedstawicielowi konsulatu, który przekaże je dalej Polonii na Białorusi.
„Cieszymy się, że w końcu może być zrobione to w sposób normalny, bez żadnych problemów. My, jako harcerze, czujemy, że spełniliśmy swój obowiązek rozsyłania Betlejemskiego Światła do krajów ościennych” – powiedział Jakubowski. Dodał, że życzeniem uczestników było powrócenie do dawnego trybu uroczystości, kiedy spotykały się dwie grupy harcerzy – z Polski i Białorusi.
Betlejemskie Światło Pokoju zostanie także przekazane mieszkańcom Białegostoku podczas uroczystości zaplanowanej na 23 grudnia na dziedzińcu pałacu Branickich.
Światło dotarło do Polski 7 grudnia, kiedy harcerze ZHP odebrali je od słowackich skautów. Idea przekazywania Betlejemskiego Światła Pokoju powstała w 1986 roku. Od 1987 roku akcję patronują austriaccy skauci, którzy przewożą płomień z Groty Betlejemskiej – miejsca narodzin Chrystusa – do swojego kraju. W Wiedniu odbywa się wtedy ekumeniczna uroczystość, podczas której płomień przekazywany jest mieszkańcom miasta oraz przedstawicielom organizacji skautowych z wielu krajów Europy.
ZHP uczestniczy w przekazywaniu Betlejemskiego Światła Pokoju od 1991 roku. Harcerze przekazują je m.in. na wschód – do Rosji, Litwy, Ukrainy i Białorusi, na zachód – do Niemiec, a także na północ – do Szwecji.
PAP/pż