X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Jerzy Giedroyc

Emigracja

12.07.2011 16:33
- Emigracja jest dla mnie kwestią walki. Nie o utrzymanie tego co było, ale o pewne sprawy zasadnicze. Dla mnie taką zasadniczą sprawą była niepodległość Polski - powtarzał Jerzy Giedroyc.
Wielkanoc 1963 w Maisons-Laffitte. Od lewej Zbigniew Brzeziński, Jerzy Giedroyc, ks. Józef Sadzik
Wielkanoc 1963 w Maisons-Laffitte. Od lewej Zbigniew Brzeziński, Jerzy Giedroyc, ks. Józef SadzikFoto: Instytut Literacki
Posłuchaj
02'21 Jerzy Giedroyc o roli polskiej emigracji na Zachodzie. Rozmowa z Anną Rzeczycką. (RFI, 1991)
więcej
Audio

Wybór Maisons-Laffitte jako siedziby Instytutu Literackiego nie był do końca dziełem przypadku. Redaktor, który dobrze poznał "polski Londyn", miał wątpliwości, czy największe skupisko nowej emigracji będzie zdolne udźwignąć rolę, jaka mu przypadła po zakończeniu wojny. Podparyska siedziba pozwalała Redaktorowi z dystansem patrzeć na polityczne rozgrywki w Londynie.

Rząd Rzeczypospolitej na uchodźstwie nie uznawał decyzji jałtańskich i odwoływał się do przedwojennego porządku. Zwrócony ku przyszłości Giedroyc starał się natomiast wykorzystywać wszelkie możliwości odmiany sytuacji geopolitycznej. Był też przeciwnikiem dzielenia polskiej kultury na "krajową" i "emigracyjną".

Wielokrotnie powtarzał: "Emigracja jest dla mnie kwestią walki. Nie o utrzymanie tego, co było, ale o pewne sprawy zasadnicze. Dla mnie taką zasadniczą sprawą była niepodległość Polski". Jerzy Giedroyc porównywał pomoc, jaką proponowała Warszawa polskim emigrantom, do... głaskania. Były to propozycje odznaczeń czy zaproszeń do kraju - przyjęcie których mogłoby oznaczać poparcie reżimu. Giedroycia – jak sam przyznaje – "interesowała tylko konkretna pomoc".

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak